REKLAMA

KSW wprowadza długo oczekiwaną zmianę. Dlaczego jest aż tak istotna?

Piątek, 7 stycznia 2022 roku może okazać się istotnym dniem w historii rodzimego świata MMA. Właśnie tego dnia, KSW podało krótką, ale niezwykle interesującą informację prasową. Taką, na którą miłośnicy sportów walki czekali od niepamiętnych czasów, a która może mieć niezwykle istotne znaczenie dla mieszanych sztuk walki w Polsce. Jak stwierdzono:

Organizacja KSW przygotowała ranking najlepszych zawodników walczących pod jej skrzydłami.

Ranking KSW obejmuje siedem męskich kategorii wagowych i dwie kobiece. Każde zestawienie uwzględnia mistrza i pięciu najlepszych zawodników. W przypadku pań ranking łączy zawodniczki walczące w kategoriach słomkowej i muszej.

Całość zestawienia dostępna jest na stronie – Ranking.

Ranking obejmuje wyłącznie zawodników z ważnym kontraktem z organizacją KSW. Dla każdego z fighterów przygotowano również profil ze statystykami dotyczącymi walk w organizacji KSW oraz informacjami obejmującymi np. wzrost, wagę, zasięg ramion czy pochodzenie. Profil jest dostępny po kliknięciu w nazwisko danego zawodnika. W najbliższych dniach zostanie dodana również pełna baza wszystkich wojowników będących na kontrakcie z organizacją KSW.*

*informacja prasowa KSW

Co z tego wynika i dlaczego ranking jest aż tak istotną zmianą?

Jednym z największych problemów KSW w całej historii jej istnienia, była kwestia zestawiania walk mistrzowskich. Nawet gdy udało się zgromadzić kilku zawodników danej kategorii wagowej i wydawało się, że można budować solidną sportowo dywizję, ostatecznie okazywało się, że pretendentem do pasa zostawał ktoś “nowy”, nie będący wcześniej w szeregach KSW. Jedni zawodnicy mogli notować zwycięstwa i czekać na swoją szansę, inni dostawali możliwość pojedynków o mistrzostwo tak po prostu, bez dodatkowej “weryfikacji”.

Stworzenie rankingów powinno zdecydowanie usprawnić kwestie zestawień. Weźmy wagę ciężką. Aktualnym posiadaczem pasa jest Anglik, Philip De Fries. Z kim miałby stoczyć kolejną walkę w obronie tytułu? Zgodnie z rankingiem, na najwyższym miejscu znajduje się obecnie Darko Stosić i to właściwie powinno zakończyć dyskusję. Skoro Serb stawiany jest w oficjalnym zestawieniu ponad Mariuszem Pudzianowskim czy Michałem Kitą, to właśnie on przynajmniej w teorii jest dziś pierwszym pretendentem, a nie osoby będące “za jego plecami”.

Jasne, to wciąż będą umowne zasady

Może okazać się, że rankingowy pretendent ma mniejsze szanse na pas od kogoś z miejsca numer trzy, ponieważ dostał już wcześniej taką możliwość i przegrał. Stworzenie rankingów powinno być jednak dobrym wskaźnikiem dla samych zawodników, którzy będą klarownie znali swoje miejsce w hierarchii. Paweł Pawlak jest w rankingu wagi średniej za Khalidovem i Askhamem, ale przez Materlą i Kęsikiem? No to rozwiązanie jest proste, musi pokonać Scotta, by awansować wyżej.

Najważniejsze dziś, by rankingi były realnym odzwierciedleniem sytuacji w KSW. Nie będą one miały sensu, jeśli za chwilę okaże się, że zestawienie wskazuje jedno, a walkę dostaje jakiś “wynalazek” z Senegalu. Może naiwnie, ale osobiście wierzę, że to krok we właściwym kierunku i jeśli zostanie utrzymana konsekwencja, w przyszłości polska federacja wiele na nim zyska.

REKLAMA
SourceKSW.com
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

99,071FaniLubię
10,664ObserwującyObserwuj
556ObserwującyObserwuj
REKLAMA