Jagiellonia Białystok po odpadnięciu z rozgrywek Ligi Konferencji z pewnością ma chrapkę na sięgnięcie po mistrzostwo Polski w sezonie 2025/2026. Jak się okazuje przeciwnością nie musi być jedynie nieustabilizowana forma, ale także liczne urazy, z którymi zmagają się podopieczni szkoleniowca Adriana Siemieńca. Klub w środowe przedpołudnie wydał oficjalny komunikat dotyczący stanu zdrowia zawodników.
Plaga kontuzji w Jagiellonii Białystok
Pierwszym z wymienionych zawodników w raporcie jest Dusan Stojinović. Zgodnie z przekazanymi informacjami Słoweniec zmaga się z urazem mięśniowym. Środkowy obrońca w następnym tygodniu przejdzie szczegółowe badania kontrolne, które mają nakreślić plan powrotu do gry 25-latka. Młodzieżowy reprezentant Słowenii z urazem zmaga się już ponad dwa miesiące. W tym sezonie dla Białostoczan rozegrał 23 spotkania, które naznaczył bramką oraz asystą.
Kolejnym graczem wykluczonym z gry jest Miłosz Piekutowski. 19-latek do trwającego obecnie sezonu dla polskich kibiców mógł być nieco anonimowy, natomiast rozgłos zyskały jego świetne występy pod nieobecność Sławomira Abramowicza. Golkiper przebywa na zwolnieniu lekarskim, lecz ustalenie terminu, w którym powróciłby przynajmniej na ławkę rezerwowych jest aktualnie niemożliwe. W tym sezonie rozegrał 12 spotkań, w tym 8 pomiędzy słupkami pierwszej drużyny Jagi. Przy okazji warto wspomnieć, że jego kontrakt z Jagiellonią wygasa wraz z końcem czerwca, a w trakcie zimowego okienka transferowego spoglądali na niego działacze z MLS.
Leon Flach maksymalnie za sześć tygodni powróci do pełnych obciążeń treningowych – czytamy w opublikowanym komunikacie. Środkowy pomocnik zmaga się z urazem stawu kolanowego, natomiast proces rekonwalescencji już się rozpoczął. Zawodnik urodzony w Stanach Zjednoczonych był dosyć często eksploatowany przez trenera Adriana Siemieńca, zagrał bowiem aż w 34 spotkaniach tego sezonu. Zanotował w nich trafienie oraz asystę.
Następnie przekazano informacje na temat niedyspozycji Kamila Jóźwiaka. W przypadku 27-latka mówimy o zabiegu przepukliny. Przewiduje się, że skrzydłowy proces powrotu do pełnej sprawności skrzydłowego potrwa tyle ile u Leona Flacha. Były gracz m.in. Granady czy Charlotte FC, rozegrał w bieżącej kampanii 15 spotkań ani razu nie zapisując się na liście strzelców.
Graczem, który potencjalnie najszybciej powróci na murawę, jest Apostolos Konstantopoulos. Grek przeszedł operację usunięcia wyrostka robaczkowego. Środkowego obrońcę czekają jeszcze cztery tygodnie przerwy. 23-latek dla Białostoczan rozegrał zaledwie cztery spotkania, a jest to spowodowane tym, że dopiero pod koniec stycznia dołączył do drużyny. Wcześniej przywdziewał trykot m.in. Rakowa Częstochowa czy Beerschot VA.
