Izrael pokonany! Wnioski po drugim zwycięstwie polskich koszykarzy

Koszykarska reprezentacja Polski odniosła drugie zwycięstwo podczas trwających Mistrzostw Europy, pokonując 66:64 kadrę Izraela. Oto garść naszych wniosków i spostrzeżeń z sobotniej rywalizacji.

  • Jordan Loyd po raz kolejny udowodnił swoją wartość – pewność siebie, wejścia pod kosz. Jako jedyny z KoszKadry był też skuteczny w rzutach za trzy punkty.
  • Igor Miličić musi zrobić wszystko, aby w następnych meczach poprawić grę w obronie. Zbyt dużo wolnej przestrzeni pozwalało przeciwnikom zdobywać punkty z łatwych pozycji.
  • Świetne zawody rozegrał Dominik Olejniczak. Osiem punktów w samej pierwszej połowie i wybitna praca pod koszem dały nam na początku meczu ważne punkty, które pozwoliły utrzymać przewagę do przerwy.
  • Niestety, nie udało się powtórzyć skuteczności za trzy punkty z meczu ze Słowenią. Polakom ciężko było się wstrzelić, zaczęli więc szukać alternatywnych rozwiązań, którymi okazały się rzuty z półdystansu.
  • Polacy źle weszli w drugą połowę. Świetnie zaczął grać Deni Avdija, na którego brakowało jakiejkolwiek odpowiedzi. W tym samym czasie Biało-Czerwoni mieli ogromne problemy ze znajdywaniem dobrych pozycji do rzutu. Izrael się nie zatrzymywał – trzecią kwartę wygrał 25:11 i wchodząc w ostatnie 10 minut gry, prowadził trzema punktami.
  • Izraelczycy rozegrali naprawdę świetne spotkanie w defensywie. Wychodząc wysoko w obronie, nie pozwalali Polakom na przygotowane rzuty z dystansu. Doskonała komunikacja pozwalała na skuteczne zmiany krycia i znacząco utrudniała życie naszym koszykarzom.
  • Ostatnie kilka minut pokazało ogromne zmęczenie obu drużyn – wiele nieprzygotowanych akcji, dużo błędów. Czuć było, że rywalizacja może rozstrzygnąć się jednym rzutem.
  • Ciężar gry znów wziął na siebie Jordan Loyd. Po własnym nietrafionym rzucie dobił piłkę i dał KoszKadrze dwa punkty prowadzenia na trzynaście sekund przed końcem. Izraelczycy nie byli już w stanie odpowiedzieć.
  • To zwycięstwo zrodziło się w bólach. Polacy nie zagrali świetnego meczu, nie zagrali nawet dobrego, ale najważniejsze jest to, że po dwóch spotkaniach mamy dwa zwycięstwa i bardzo realną szansę na drugie miejsce w grupie.
SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    112,104FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ