Iga Świątek: Nie czułam się tak chyba od ponad pięciu lat

180 dni. Tyle dokładnie mija dzisiaj od ostatniego wygranego turnieju Igi Świątek. Polska tenisistka w 2026 roku docierała co prawda do ćwierćfinałów Australian Open, Qatar Open czy Indian Wells, ale turniej w Miami zakończyła już w 2. rundzie, przegrywając 1:2 z Magdą Linette. Po polsko-polskim starciu otwarcie opowiedziała o swoich odczuciach.

To był po prostu zły mecz z mojej strony w drugim i trzecim secie. Jasne, trudno mi to zaakceptować, zwłaszcza że w pierwszym secie grałam dobrze. Po prostu — sama nie wiem, czy świadomie, czy podświadomie — trudno mi było coś zmienić i wtedy mój tenis się rozsypał — stwierdziła Iga Świątek, cytowana przez TennisONE App. Nie czułam się tak chyba od ponad pięciu lat. Mam ostatnio zbyt duże spadki w meczach. Muszę po prostu spróbować odzyskać pewność siebie — dodała była liderka rankingu WTA.

REKLAMA

Czuję, że kiedy jestem na korcie, dźwigam na sobie bardzo dużo oczekiwań i muszę się ich pozbyć, bo moja gra nie była wystarczająco dobra, żeby w ogóle mieć jakiekolwiek oczekiwania. Jestem trochę zagubiona, ale będę ciężko pracować, żeby to odzyskać. Wiem, że to we mnie jest — po prostu na chwilę to zgubiłam — cytuje wspomniane źródło. To najgorszy koszmar, jaki może spotkać czołową tenisistkę — zaliczać takie spadki poziomu w meczach. Muszę przez to przejść i to zrozumieć.

Iga Świątek w trudnym okresie

Zawsze za dużo analizowałam, ale ostatnio stało się to po prostu bardzo intensywne. Trudno mi pozbyć się wielu myśli z głowy, a kiedyś to była moja siła. Szczerze mówiąc, grałam najlepiej wtedy, kiedy nie myślałam aż tyle. Teraz podejmuję za dużo złych decyzji, więc trudno mi nie myśleć. Pojawia się stres, ciało robi się spięte i wszystko staje się dużo trudniejsze — opowiedziała Iga Świątek. Trudno nie zauważyć, że polska tenisistka swój największy problem widzi właśnie w kwestii mentalnej. Zbyt dużym analizowaniu spotkań, utracie pewności siebie. 24-latka nadal ma sporo do zaoferowania i z pewnością jest w stanie pokonać światową czołówkę, co zresztą wielokrotnie pokazywała w przeszłości. Wydaje się, że dziś największą przeciwniczką Igi Świątek jest sama Iga Świątek i jeśli zdoła zbudować w sobie pełną koncentracją, a zarazem wyeliminuje „przesadne myślenie”, znów zobaczymy Polkę walczącą o kolejne wygrane turnieje.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    145,396FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ