Radomiak sięga po napastnika z Turcji. Niedawno kosztował 1,4 miliona euro

Radomiak Radom znalazł kolejnego kandydata do wzmocnienia ofensywy. Jak poinformował Szymon Janczyk z portalu Weszło, do zespołu Tomasza Kaczmarka ma dołączyć Guilherme Luiz Oliveira da Silva. 21-letni Brazylijczyk zostanie wypożyczony z Göztepe, a w umowie znajdzie się możliwość przeprowadzenia transferu definitywnego za około 1,5 miliona euro. Zawodnik ma wkrótce pojawić się w Polsce i rozpocząć treningi z nową drużyną.

Zieloni potrzebują dodatkowego rozwiązania w ataku, ponieważ początek sezonu wyraźnie obnażył problemy ze skutecznością. Po pięciu kolejkach Radomiak ma cztery punkty i zajmuje 16. miejsce w tabeli. Wygrał na inaugurację z Wieczystą Kraków, następnie przegrał trzy kolejne spotkania, a w ostatniej serii bezbramkowo zremisował z Zagłębiem Lubin. Drużyna zdobyła dotąd tylko cztery bramki, przy czym żadnej w dwóch ostatnich występach. Dotychczas podstawowym napastnikiem był Fernand Gouré, sprowadzony latem po wygaśnięciu jego kontraktu z KVC Westerlo. Iworyjczyk pojawił się we wszystkich pięciu ligowych spotkaniach, ale uzbierał jedynie 169 minut i nie zanotował gola ani asysty. Do klubu trafił również Ronaldo Afonso, jednak on także nie rozwiązał dotąd problemu z obsadą środka ataku. Po odejściu Mauridesa, który w poprzednim sezonie zdobył osiem bramek, Radomiak nadal szuka piłkarza mogącego regularnie wykańczać akcje.

Radomiak Radom rozwiąże problem z obsadą ataku?

Guilherme Luiz nie ma jeszcze imponującego dorobku w seniorskim futbolu, ale jego potencjał został wyceniony bardzo wysoko. Brazylijczyk mierzy 191 centymetrów, jest prawonożny i może występować zarówno na środku ataku, jak i na skrzydle. W młodości szkolił się w Cruzeiro, później reprezentował Boston City Brasil oraz São-Carlense, a następnie trafił do Ceará. W pierwszej drużynie tego klubu rozegrał 17 spotkań, zdobył bramkę i zanotował asystę. Jedynego gola w seniorskim zespole Ceará strzelił w lutym 2025 roku w wygranym 5:0 meczu stanowych rozgrywek z Barbalhą. Kilka tygodni później zadebiutował w brazylijskiej Série A i już w pierwszym występie zaliczył asystę przy zwycięskim trafieniu przeciwko Vasco da Gama. Znacznie lepiej prezentował się w rozgrywkach młodzieżowych, gdzie wyróżniał się warunkami fizycznymi, agresywnością oraz umiejętnością atakowania przestrzeni za linią obrony. W styczniu Göztepe zapłaciło za 85 procent praw ekonomicznych do Brazylijczyka 1,4 miliona euro. Guilherme podpisał kontrakt na cztery i pół roku z możliwością przedłużenia o kolejny sezon, co pokazuje, że turecki klub traktował go jako długoterminową inwestycję. Początek jego pobytu w Europie nie przyniósł jednak przełomu. Napastnik wystąpił w 13 spotkaniach, lecz na boisku spędził łącznie niespełna 200 minut i nie zdobył żadnej bramki.

Jego profil może pasować do sposobu gry, jaki Tomasz Kaczmarek próbuje wprowadzić w Radomiu. Guilherme jest wysoki i silny, ale jednocześnie potrafi przyspieszyć, agresywnie naciskać obrońców oraz wychodzić do podań za ich plecy. Nie jest więc klasycznym napastnikiem, którego udział w akcji ogranicza się do oczekiwania na dośrodkowanie. Z drugiej strony dopiero będzie musiał udowodnić, że potrafi regularnie wykorzystywać swoje warunki na poziomie seniorskim. Wypożyczenie ogranicza ryzyko po stronie Radomiaka, natomiast opcja wykupu wygląda na bardzo trudną do wykorzystania. Kwota 1,5 miliona euro byłaby wielokrotnie wyższa od dotychczasowych wydatków klubu i oznaczałaby zdecydowane pobicie rekordu transferowego. Brazylijczyk musi więc szybko pokazać, że jest nie tylko interesującym projektem, ale piłkarzem zdolnym do rozwiązania problemu, który od początku sezonu kosztuje Zielonych kolejne punkty.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img