Górnik Zabrze sprowadzi Żurkowskiego? Zaskakujące doniesienia

Przyszłość Szymona Żurkowskiego wydawała się już wyjaśniona. Polski pomocnik był co prawda łączony z wieloma klubami – w tym z Górnikiem Zabrze – ale zdaniem włoskich mediów miał kontynuować karierę w Spezii Calcio. Co więcej, Citta della Spezia przekonywała, że Żurkowski przedłuży umowę o rok, a jednocześnie rozłoży swoją pensję (zarobi tyle samo, ale przez dwa lata). Tymczasem to samo źródło przewiduje, że w końcówce okienka transferowego ponownie rozegra się temat, w którym główną rolę ma odegrać… Górnik Zabrze.

Górnik Zabrze rozdaje karty?

Na razie mówimy wyłącznie o doniesieniach włoskich mediów, ponieważ żadne z polskich źródeł nie potwierdziło możliwości powrotu Żurkowskiego do Polski. Trzeba też podkreślić – transfer wcale nie jest pewny, a aby doszedł do skutku, musiałoby się sporo wydarzyć. W ostatnich dniach można jednak zauważyć sporo plotek łączących 27-latka z czternastokrotnym mistrzem Polski.

REKLAMA

27 sierpnia dziennikarz Niccolò Pasta odniósł się do sytuacji polskiego pomocnika. Według jego doniesień przedłużenie umowy faktycznie weszło w życie (choć nie zostało oficjalnie ogłoszone). Żurkowski latem walczył o swoją szansę i podobno dobrze prezentował się w okresie przygotowawczym. W pierwszej kolejce Serie B przesiedział jednak całe spotkanie z Carrarese (0:2) na ławce rezerwowych. We włoskim klubie najwyraźniej uznano, że dalsze utrzymywanie piłkarza, który raczej nie będzie przydatny, mija się z celem. Problemem pozostaje brak chętnego, który przejąłby jego kontrakt. I tu na scenę wchodzi Górnik Zabrze.

Śląski klub ma być PODOBNO zainteresowany wypożyczeniem, w ramach którego pokryłby 1/3 pensji Żurkowskiego – około 180 tysięcy euro netto za sezon. Resztę zobowiązań miałaby opłacać Spezia. Rozwiązanie nie jest idealne dla włoskiego klubu – wciąż płaciliby większość pensji, a piłkarz grałby w Zabrzu. Z drugiej strony, lepiej opłacać 2/3 kontraktu niż całość.

Niccolò Pasta przekonuje obecnie, że temat odejścia Żurkowskiego jest obecnie intensywnie omawiany. Górnik Zabrze nie złożył jednak jeszcze żadnej oficjalnej propozycji. Skąd więc pojawiły się informacje o możliwym pokryciu 1/3 pensji? Tego włoskie źródła nie precyzują. Rozmowy między Spezią a Górnikiem potwierdził również serwis spezia1906.com. Włoscy dziennikarze zdają się sugerować, że to drugoligowiec jest skłonny na ustępstwa i wolałby uniknąć niepotrzebnych strat. Logiczne jednak, że Górnik Zabrze nie będzie brał na siebie zobowiązań finansowych, które mogłyby zaburzyć klubowym budżetem.

Rozwiązania są więc trzy

  • Szymon Żurkowski pozostanie graczem Spezii i mimo wszystko będzie walczył o minuty gry.
  • Szymon Żurkowski trafi na wypożyczenie do Górnika Zabrze. Włoski klub dalej będzie płacił mu większość pensji, a jednocześnie będzie czekał na możliwość jego sprzedaży.
  • Szymon Żurkowski trafi na wypożyczenie do Górnika Zabrze, ale sam zrzeknie się znacznej części swojej pensji, uznając, że musi zrobić krok w tył, by wrócić do regularnej gry, czego nie gwarantuje mu obecny klub.

Moim zdaniem scenariusze z powrotem do Zabrza są mniej realne niż ten pierwszy, ale Górnik może spokojnie czekać na dalszy rozwój wypadków. Nic na siłę.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    112,071FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ