Górnik Zabrze nie zapomina. 20-krotny reprezentant Polski U-21 melduje się w klubie!

Górnik Zabrze latem walczył o angaż Brandona Dominguesa, który ostatecznie wybrał ofertę Realu Oviedo. Działacze śląskiego klubu przegrali walkę o kontrakt francuskiego pomocnika, ale gdy ten nie przebił się w hiszpańskiej drużynie, wrócili do tematu i wypożyczyli zawodnika. To jednak nie jedyna tego typu historia. Michał Rakoczy niemal dokładnie rok temu był kuszony przez Górnika, ale nie udało się go wówczas ściągnąć z Cracovii. Ta sztuka udała się dopiero dzisiaj. Rakoczy dołączył do Górnika Zabrze na mocy transferu definitywnego. Umowa obowiązywać będzie do końca czerwca 2028 roku i zawiera opcję przedłużenia kontraktu o kolejny rok.

Michał Rakoczy ma 23 lata, jest ofensywnym pomocnikiem i znalazł się na zakręcie kariery. Jeszcze rok temu Pasy miały oczekiwać za niego 1,5 mln euro, co i tak uznawane było za cenę promocyjną, niższą niż kilka miesięcy wcześniej. Cracovia jest gotowa na jego odejście. To nie jest tak, że go wypychamy za wszelką cenę. Jeżeli przyjdzie dobra oferta za Rakoczego, to na pewno będzie ona przedmiotem naszej analizy. O jakiej ofercie mowa? Mateusz Dróżdź, prezes Cracovii rzucił w sierpniu 2024 roku kwotę 2,7 miliona euro.

REKLAMA

Rakoczy wydawał się jednym z najbardziej utalentowanych piłkarzy młodego pokolenia w Ekstraklasie — następcą Mateusza Klicha czy Bartosza Kapustki. 20 występów w kadrze U-21 oraz łącznie blisko 50 we wszystkich kategoriach wiekowych robi wrażenie, jednak zawodnik zdecydowanie zbyt długo „zasiedział się” przy Kałuży. Przestał się rozwijać. Nie pomogło mu wypożyczenie na drugi poziom rozgrywkowy w Turcji, gdzie rozegrał 14 spotkań dla Ankaragücü. Wrócił do Cracovii; jesienią nie dostawał szans. Wiosną miało być podobnie.

Górnik Zabrze wyciąga pomocną dłoń

Michał Rakoczy ma coś do udowodnienia — to nadal może być klasowy zawodnik. Potrzebuje zaufania, spokoju i trenera, który będzie w stanie wydobyć z niego potencjał. Scenariusz, w którym nie sprawdzi się w śląskiej drużynie i nie zdoła się odbić, jest realny. Górnik daje mu szansę, a od Rakoczego zależy, czy zdoła ją wykorzystać.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,368FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ