Gol Frankowskiego daje zwycięstwo Lens!

W poprzedniej kolejce Lens niespodziewanie tylko zremisowało z walczącym po utrzymanie Strasbourgiem. Dzisiaj na północ zawitała kolejna drużyna ze strefy spadkowej. Jeżeli Złocisto-Krwiści chcą myśleć o najwyższych lokatach i grze w Lidze Mistrzów nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów z zdecydowanie niżej notowanymi rywalami.

Gospodarze od początku narzucili swój styl gry

Lens kompletnie zdominowało swoich rywali przez niemal cały początek meczu nie wypuszczając ich z własnej połowy. Ataki „Les Artesiens” na niewiele się jednak zdawały. Wiele z akcji kończyło się wybiciem piłki przez obrońców gości jak najdalej od własnej bramki. Zawodnicy AJA swoich sytuacji mieli jak na lekarstwo, a gdy strzelali, to robili to bardzo niecelnie. Lens najwięcej zagrożenia sprawiało po stałych fragmentach gry, które dzisiejszego dnia świetnie wykonywał Przemysław Frankowski. Po jednym z jego dośrodkowań z kornera dobrze ustawiony Openda uderzył piłkę głową, lecz trafił prosto w słupek. To była najlepsza sytuacja pierwszej połowy, w której niestety oddano tylko jeden celny strzał.

Frankowski znów trafia do siatki!

Po zmianie stron gra wyglądałą bardzo podobnie. Atakowali głównie Złocisto-Krwiści, lecz teraz zawodnicy Dolnej Burgundii potrafili kilka razy wyprowadzić poważne kontry. W końcu nadeszła 57. minuta, kiedy to Haidara został sfaulowany w polu karnym. Wykonawcą jedenastki niespodziewanie był Frankowski, a nie jak zwykle kapitan Seko Fofana. Polak mocnym strzałem pokonał Costila, któremu piłka przeszła po rękach. Jakby tego było mało kilka minut później drugą żółtą kartkę dostał Toure, w konsekwencji czego Auxerre musiało kończyć mecz w dziesiątkę. Przesądziło to ostatecznie o rezultacie dzisiejszego starcia. Drużyna AJA już właściwie nie była w stanie zagrozić Lens. Gospodarze z kolei atakowali, ale coraz wolniej i z coraz mniejszym zapałem. Doskonale wiedzieli, że 3 punkty zostają na północy Francji.

Źródło: Twitter/@ELEVENSPORTSPL

Lens dzięki dzisiejszej wygranej umacnia się na drugiej pozycji w tabeli i odskakuje od rozpędzonej Marsylii. Oczywiście podopieczni Francka Haise’a potrafią zdominować rywali, lecz widać mają problem, kiedy przeciwnik chowa się za podwójną gardą. Dzisiaj AJA popełnili więcej błędów niż Strasburg w poprzedniej kolejce, co przyniosło drużynie z północy wygraną. Auxerre jest jednym z kandydatów do spadku. Średnia ilość bramek wpuszczanych przez ostatni rok przez Costila, to 2,5 na mecz.

Przemysław Frankowski rozegrał bardzo dobre zawody. Reprezentant Polski był bardzo aktywny i raz za razem szarpał defensywę rywali. Jego dośrodkowania sprawiały wiele kłopotów wśród defensywy gości, lecz gdyby jego klubowi koledzy wykorzystywali te okazje, Polak mógłby dzisiaj dopisać sobie do bramki kilka asyst.

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA
101,778FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ