GKS Tychy jest dotąd najaktywniejszą polską drużyną na rynku transferowym. Tyszanie muszą solidnie punktować, by uniknąć relegacji. W osiągnięciu tego celu ma pomóc m.in. Jakub Mądrzyk, który definitywnie przeniósł się na Edukacji 7. Parafował umowę, która będzie ważna do 30 czerwca 2028 roku.
Zawodnicy GKS-u Tychy w rundzie jesiennej byli „cieniem samych siebie”, co jasno pokazują wyniki, jakie osiągali. Aktualnie okupują 17. lokatę, która na obecnym etapie rozgrywek oznaczałaby pożegnanie się z Betclic 1. Ligą. Osobą, której zadaniem jest wyjść z tej niekorzystnej sytuacji jest Łukasz Piszczek. Dla byłego reprezentanta Polski to pierwszy poważniejszy klub na swojej ścieżce kariery trenerskiej, gdzie pełni rolę szkoleniowca. Przedtem był grającym trenerem na czwartym poziomie rozgrywkowym w LKS-ie Goczałkowicach-Zdrój oraz asystentem w Borussii Dortmund. Oprócz zmian na ławce trenerskiej Tyszanie wzmacniają się także na placu gry. Do drużyny dołączyli m.in. Paweł Łysiak z Wieczystej Kraków, Piotr Krawczyk z Wisły Płock czy Bartosz Barański z Lecha Poznań.
Jakub Mądrzyk pomiędzy słupkami GKS-u
5 stycznia 2026 roku Jakub Mądrzyk został zaprezentowany jako nowy nabytek GKS-u Tychy. 22-latek zasilił szeregi śląskiej drużyny na zasadzie transferu definitywnego, a jego poprzednim klubem był Raków Częstochowa. Złożył podpis pod umową, która będzie ważna przez 2,5 sezonu. Młodzieżowy reprezentant Polski będzie zastępował między słupkami Leona Oumara-Wechsela, którego wypożyczenie skrócili Tyszanie. Kolejnym przystankiem w karierze 20-letniego Niemca będzie trzecioligowy SSV Jahn Regensburg.
Jakub Mądrzyk to bramkarz, który mimo wieku ma za sobą grę w kilku różnych klubach. W CV 22-latka możemy znaleźć występy dla Stomilu Olsztyn, Miedzi Legnica czy Stali Mielec. Jakub przebywał także w częstochowskim Rakowie, lecz nie zdołał zadebiutować w trykocie „Medalików”. Na pierwszoligowych boiskach zbierał doświadczenie dwa lata temu w barwach drużyny z Legnicy, zanotował wówczas 10 czystych kont. Oprócz tego ma także występy w PKO BP Ekstraklasie oraz w młodzieżowej reprezentacji Polski. Z pewnością jest wzmocnieniem na bramce „Trójkolorowych”, a o miejsce w składzie będzie walczył z Kacprem Kołotyło.
– Myślę, że jest to odpowiedni czas, żeby zacząć pisać historię w innym klubie, bo spędziłem dużo czasu w Rakowie. Byłem kilka razy wypożyczany i trochę byłem już przygotowany na zmianę otoczenia. Oczywiście jestem wdzięczny za każdą chwilę, którą spędziłem w Częstochowie, ale przyszedł czas na nowe wyzwania. Od dłuższego czasu byłem zdecydowany, żeby dołączyć do GKS-u Tychy. Rozmawiałem kilkukrotnie z trenerem bramkarzy i bardzo spodobała mi się jego wizja oraz to, jak chce prowadzić bramkarzy — powiedział w wywiadzie nowy golkiper GKS-u.
