Turniej Players Championship 6 w Leicester dostarczył wielu emocji i kilku wydarzeń, które zapadną w pamięć kibiców darta. Zwycięzcą zawodów został Gerwyn Price, który w finale zdecydowanie pokonał Andrew Gildinga 8:1. Walijczyk przez cały dzień prezentował bardzo wysoką formę – jego średnia z całego turnieju wyniosła blisko 103 punkty. To 22. triumf Price’a w cyklu Players Championship, a jednocześnie pierwszy tytuł wywalczony przez niego w sezonie 2026.
Droga do zwycięstwa była dla byłego mistrza świata imponująca. Price w kolejnych rundach notował znakomite średnie – m.in. 102, 108 czy 109 punktów – wyraźnie dominując nad rywalami. W półfinale zmierzył się z Jonnym Claytonem, którego pokonał 7:4 po bardzo solidnym spotkaniu. W decydującym meczu turnieju jego przeciwnikiem był Andrew Gilding. Anglik nie był jednak w stanie nawiązać wyrównanej walki. Price od początku kontrolował przebieg finału i pewnie sięgnął po tytuł, oddając rywalowi zaledwie jednego lega.
Z nieco gorszej strony pokazali się tym razem reprezentanci Polski
Najlepiej zaprezentował się Sebastian Białecki, który w pierwszej rundzie stoczył wyrównany pojedynek z Ricardo Pietreczką i wygrał 6:5. W drugiej rundzie jego przeciwnikiem był jednak Callan Rydz, który okazał się skuteczniejszy w końcówkach i zwyciężył 6:4, eliminując Polaka z turnieju.
Spory niedosyt mogą odczuwać kibice Krzysztofa Ratajskiego. Doświadczony zawodnik był bardzo blisko awansu do drugiej rundy – prowadził z Maxem Hoppem już 5:3 – jednak nie zdołał zamknąć spotkania. Niemiec odrobił straty i ostatecznie wygrał decydującego lega, triumfując 6:5. Dla Ratajskiego była to kolejna szybka porażka w cyklu Players Championship. Z turniejem już w pierwszej rundzie pożegnali się także Filip Bereza oraz Tytus Kanik, którzy nie zdołali przełamać swoich rywali.
Leicester przyniosło również historyczny moment
Beau Greaves zapisała się w historii darta jako pierwsza kobieta, która rzuciła nine-dartera w turnieju cyklu PDC ProTour. Perfekcyjny leg był jednym z najgłośniejszych wydarzeń całego dnia. Co ciekawe, dziewięciolotkowe zakończenie w tym samym turnieju zanotował również Max Hopp.
Rywalizacja w cyklu Players Championship będzie kontynuowana już wkrótce. Kolejne turnieje – Players Championship 7 i 8 – zaplanowano na 30 i 31 marca, również w Leicester.
