13,68 mln euro – tyle Sigma Ołomuniec wydała już w sezonie 2025/26 na sprowadzenie nowych zawodników. Czeski klub zimę spędza dopiero na 8. miejscu ligowej tabeli, ale po kosztownych wzmocnieniach ma ambicję zaatakować czołówkę Chance Ligi. Co ciekawe, w najnowszych ruchach Sigmy nie brakuje nazwisk dobrze znanych kibicom z Polski.
Ekstraklasowe akcenty w kadrze Sigmy
Jednym z tańszych wzmocnień jest Jakub Jezierski. 21-letni pomocnik został wykupiony ze Śląska Wrocław za ok. 300 tys. euro. Dla Jezierskiego to pierwsze zagraniczne wyzwanie w karierze – dotąd był związany wyłącznie z klubem z Wrocławia. W Ołomuńcu spotka m.in. Václava Šejka, którego Sigma pozyskała za 1,8 mln euro z holenderskiego SC Heerenveen. To transfer o tyle ciekawy, że Šejk trafił do Heerenveen wcześniej z Sparty Praga, a po krótkim epizodzie w Eredivisie wrócił do Czech – już do innego klubu niż Sparta.
Na liście najgłośniejszych ruchów jest również Péter Baráth. Węgierski pomocnik przeniósł się do Sigmy z Rakowa Częstochowa, a medialne doniesienia wskazują kwotę około 2 mln euro. W kadrze SK Sigmy Ołomuniec można znaleźć więcej piłkarzy kojarzonych z Polską. Przykłady? Jan Kliment – napastnik, który w przeszłości grał w Wiśle Kraków. Tihomir Kostadinov – do Sigmy trafił po pobycie w Piaście Gliwice. Tomáš Huk – również ma za sobą występy w Piaście, a od 2025 roku gra w Ołomuńcu. Warto dodać, że za stronę sportową w klubie odpowiada Pavel Hapal, były trener m.in. Zagłębia Lubin, który w Sigmie pełni funkcję dyrektora sportowego.
Wydatki Sigmy nie zamykają się na nazwiskach kojarzonych z Ekstraklasą. Klub przeprowadził też inne drogie ruchy – m.in. sprowadził Michala Berana (ok. 3 mln euro) czy Ahmada Ghaliego (ok. 2 mln euro). Łącznie daje to wspomniane 13,68 mln euro po stronie wydatków na nowych piłkarzy.
