W ostatnich dniach Cracovia to jedna z bardziej aktywnych polskich drużyn na rynku transferowym. Do drużyny dołączyło dwóch pomocników: Maxime Dominguez oraz Beno Selan. Ze stadionem przy ul. Józefa Kałuży pożegnał się także jeden z zawodników środka pola – Milan Aleksić, którego wypożyczenie zostało skrócone za obopólnym porozumieniem. Jak wynika z doniesień Gianluki di Marzio, napastnik Pasów niedługo może zmienić pracodawcę. Włoska Pisa SC powróciła do tematu sprowadzenia Filipa Stojilkovicia.
Filip Stojilković do Krakowa trafił w trakcie letniego okienka transferowego. OFK Beograd zarobił na nim kwotę rzędu 500 tysięcy euro, a Szwajcar z Cracovią podpisał kontrakt obowiązujący do 2028 roku. 26-latek przed przeprowadzką do Polski zmieniał kluby „jak skarpetki”, a to jest niezbyt korzystne, bowiem zawodnik stale musi aklimatyzować się w nowym środowisku. Filip oraz Cracovia to „związek”, który z początku rokował, lecz z biegiem czasu coraz bardziej wygasał. Mimo to statystyki napastnika wyglądają co najmniej solidnie – 7 bramek oraz 3 asysty. Taki dorobek może przyciągać potencjalnych kupców.
Wygląda na to, że już w trakcie zimowej kampanii transferowej możemy być świadkami kolejnej zmiany pracodawcy w przypadku Stojilkovicia. Zawodnik urodzony w Zollikon wzbudza zainteresowanie klubów z Półwyspu Apenińskiego – Pisy SC oraz drugoligowej Monzy. Ekipa z Serie A rzekomo złożyła dwumilionową ofertę za 26-latka, lecz ta nie spełniała żądań Cracovii, w związku z czym została odrzucona. Atakujący ma być zdeterminowany do aktualizacji swojej przynależności klubowej, a Luka Elsner niespecjalnie wiąże z nim przyszłość.
Nowa oferta, Stojilković zamieni Kraków na Pisę?
Powołując się na informacje podane przez Gianlucę di Marzio, Pisa SC ponownie zasiadła do rozmów z działaczami Cracovii. Tematem ma być ewentualny transfer Filipa Stojilkovicia, którego chętnie widzianoby w Toskanii. Włosi wrócili z lukratywniejszą dla Krakowian ofertą, a 26-latek jest bliżej transferu niż wcześniej, przed niespełna dwoma tygodniami.
Wysokość propozycji Pisy nie jest znana, lecz Pasy miały być skore do przyjęcia sumy 2,5 milionów euro w przypadku znalezienia nowej „dziewiątki”. Ostatnio informowaliśmy, że tym może zostać Ben Bobzien z 1. FSV Mainz 05, lecz 22-latek udał się na wypożyczenie do Dynamo Drezna, występującego na poziomie drugiej ligi niemieckiej.
Inaczej na tą sprawę zapatruje się Tomasz Włodarczyk. Polski dziennikarz twierdzi, że Cracovia oczekuje za 26-latka kwoty o równowartości 4 milionów euro oraz odrzuciła ofertę Włochów.
