Strata Andriasa Edmundssona może być dla Wisły Płock brzemienna w skutkach. Dotąd najlepsza defensywa ligi straciła jednego z trójki stoperów, którzy stanowili praktycznie monolit. Pion sportowy Nafciarzy pracuje nad uzupełnieniem luki, którą stworzyło odejście z zespołu Farera. Na celowniku znalazł się Marin Karamarko – o czym informują bośniackie media.
Informację o zainteresowaniu chorwackim stoperem podał portal Faktor.ba. Zdaniem bośniackich dziennikarzy piłkarz miał już pożegnać się z zespołem, co oznaczałoby, że niedługo może przylecieć do Polski. Cena, jaką zapłaci Wisła, ma nie być wygórowana, gdyż Chorwatowi za pół roku wygasa umowa z FK Željezničar Sarajevo.
Kim jest Marin Karamarko?
Już wspomnieliśmy, że Marin Karamarko to piłkarz bośniackiego FK Željezničar Sarajevo. Pochodzi jednak z Chorwacji, gdzie szkolił się w młodzieżowych zespołach Hajduka Split. Ma także występy w kadrach do lat 16, 17 i 18. W czasie swojej kariery zwiedził także Bośnię i Hercegowinę, Austrię oraz Rosję. Najwięcej występów miał w jednak w słoweńskiej NS Mura, z którą grał w eliminacjach Ligi Mistrzów, Ligi Europy, a także w Lidze Konferencji. W tym sezonie Karamarko grał od deski do deski w lidze. Zanotował 16 spotkań, opuszczając zaledwie trzy (dwa z nich były konsekwencją zawieszenia za czerwoną kartkę).
Chorwacki stoper wyróżnia się przede wszystkim warunkami fizycznymi. Ma 191 centymetrów wzrostu, przez co bryluje w grze o górne piłki. 27-letni Karamarko wpasowuje się więc w modelowego stopera ekipy Mariusza Misiury. O skład będzie rywalizował z Nemanją Mijuškoviciem, który w meczu z Rakowem Częstochowa zastępował Edmundssona.
