Był nadzieją Górnika Zabrze, zagra dla rywala Górnika w walce o tytuł mistrzowski

Los pisze ciekawe scenariusze. Dominik Sarapata latem 2025 roku odchodził z Górnika Zabrze jako jedna z większych nadziei polskiej ligi. Teraz wraca, ale jego nowym pracodawcą nie będzie Górnik, a Wisła Płock. Lider PKO BP Ekstraklasy wypożyczył 18-latka z FC Kopenhagi, gdzie pomocnik nie był w stanie przebić się do pierwszego składu.

Dominik Sarapata zaczynał przygodę z futbolem w Józefce Chorzów. Jako 13-latek przeniósł się do akademii Górnika Zabrze, z którym w sezonie 2022/2023 zdobył mistrzostwo Polski U-17. W rozgrywkach 2024/2025 zadebiutował najpierw w Górniku II Zabrze, a od rundy wiosennej regularnie wychodził w pierwszym składzie „jedynki”. Sezon zakończył z 25 występami (9 w III lidze i 16 w Ekstraklasie) oraz pierwszym golem – strzelonym w meczu ze Śląskiem Wrocław. Po udanym wejściu do PKO BP Ekstraklasy trafił do FC Kopenhagi. Duński klub nadal wiąże z Polakiem spore nadzieje, stąd wypożyczenie bez opcji transferu definitywnego.

REKLAMA

Dominik Sarapata wraca na boiska Ekstraklasy, by… rywalizować z Górnikiem Zabrze

Tym sposobem Dominik Sarapata trafia do bezpośredniego rywala Górnika Zabrze w walce o tytuł mistrzowski. Obie ekipy zajmują 1. i 2. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Czy 18-latek będzie regularnie występował w nowym klubie? Wisła Płock odpadła z STS Pucharu Polski po porażce z GKS-em Katowice, więc musi skupić się na lidze. Sarapata stanie przed intrygującym wyzwaniem i prawdopodobnie będzie regularnie dostawał szansę od trenera Mariusza Misiury. Jego epizod w Płocku musi być jednak zauważalny, jeśli chce za pół roku włączyć się do rywalizacji w Kopenhadze.

Ciekawe jest także to, że w Płocku linię pomocy mogą tworzyć Dani Pacheco, Wiktor Nowak oraz Dominik Sarapata – trzech zawodników doskonale znanych kibicom Górnika Zabrze.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,901FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ