Belgian Darts Open 2026: Sukces Białeckiego, porażka Ratajskiego w 1 rundzie

W piątek rozegrano pierwszą rundę turnieju Belgian Darts Open 2026, który odbywa się w belgijskim Wieze. Na starcie zawodów nie zabrakło znanych nazwisk, a wśród uczestników znalazło się także dwóch reprezentantów Polski — Krzysztof Ratajski i Sebastian Białecki. Ich występy przyniosły jednak zupełnie różne emocje.

Ratajski pożegnał się z turniejem, Białecki zaskoczył

Krzysztof Ratajski pożegnał się z turniejem już na inaugurację. Polak trafił na dobrze dysponowanego Cristo Reyesa, który od początku spotkania prezentował się bardzo solidnie. Mecz był wyrównany, a Ratajski momentami potrafił wracać do gry, doprowadzając do remisu i broniąc nawet lotki meczowej rywala. W decydujących momentach skuteczniejszy okazał się jednak Hiszpan, który wygrał 6:4. Na uwagę zasługuje szczególnie końcówka tego spotkania. Reyes postawił kropkę nad i w efektowny sposób, zamykając mecz checkoutem ze 160 punktów. Ratajski notował przyzwoitą średnią i nie zagrał słabego meczu, ale tego dnia po drugiej stronie stał po prostu lepszy przeciwnik.

REKLAMA

Znacznie więcej powodów do zadowolenia dał polskim kibicom Sebastian Białecki. Jego zwycięstwo nad Wesselem Nijmanem można uznać za jedną z ciekawszych niespodzianek pierwszej rundy. Holender przystępował do meczu w roli faworyta, zwłaszcza po niedawnym triumfie w Getyndze, ale na scenie w Wieze nie potwierdził swojej przewagi. Spotkanie od początku było nerwowe, szczególnie jeśli chodzi o grę na podwójnych. Obaj zawodnicy mieli z tym elementem sporo problemów, ale Białecki rekompensował to bardzo dobrą punktacją. To właśnie regularność w zdobywaniu punktów pozwoliła mu przejąć inicjatywę i stopniowo budować przewagę. Polak objął prowadzenie 4:2, a później nie wypuścił już meczu z rąk. Zachował więcej spokoju w kluczowych momentach i ostatecznie zwyciężył 6:3. Ostatni leg zakończył w świetnym stylu, popisując się 12-lotkowym finiszem. Dzięki temu awansował do drugiej rundy, w której zmierzy się z Jonnym Claytonem.

Pierwszy dzień Belgian Darts Open 2026 przyniósł też kilka innych interesujących rozstrzygnięć i niespodzianek, co tylko potwierdza, jak wyrównana jest stawka tegorocznego turnieju. Druga runda rusza w sobotę, a z polskiej perspektywy najwięcej uwagi znów skupi się na Białeckim, który po bardzo dobrym występie wciąż może sprawić kolejne problemy wyżej notowanemu rywalowi.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    145,412FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ