Bayern o krok od mistrzostwa. Rekord Bundesligi pobity!

Bayern Monachium nie pozostawił żadnych złudzeń. W meczu 28. kolejki Bundesligi zespół Vincenta Kompany’ego rozbił na wyjeździe St. Pauli aż 5:0. Spotkanie na Millerntor-Stadion miało dwa wyraźne etapy – kontrolę w pierwszej połowie i absolutną dominację po przerwie. Bawarczycy zdobyli pięć bramek, a przy okazji zapisali się w skronikach ligi, notując rekordowy dorobek strzelecki w sezonie.

Od pierwszych minut było widać, że Bayern przyjechał do Hamburga po komplet punktów. Goście długo utrzymywali się przy piłce, spokojnie budowali akcje i zmuszali gospodarzy do głębokiej defensywy. St. Pauli próbowało pressingu, jednak doświadczenie i jakość piłkarzy Bayernu pozwalały im łatwo wychodzić spod nacisku. Pierwszy gol padł już w 9. minucie. Konrad Laimer dośrodkował w pole karne, a Jamal Musiala świetnie odnalazł się między obrońcami i precyzyjnym strzałem głową pokonał bramkarza gospodarzy. Bayern objął prowadzenie i od tego momentu jeszcze spokojniej kontrolował przebieg spotkania. Musiala był jednym z najbardziej aktywnych zawodników na boisku, często schodząc do środka i inicjując kolejne ataki. Po zdobyciu bramki Bayern nie rzucił się do huraganowych ataków, lecz konsekwentnie utrzymywał przewagę. St. Pauli próbowało odpowiadać kontratakami, jednak brakowało jakości w ostatniej fazie akcji. Gospodarze mieli trudności z utrzymaniem się przy piłce, a defensywa Bayernu nie dopuszczała do groźnych sytuacji. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć przewaga monachijczyków była wyraźna.

REKLAMA

Druga połowa rozpoczęła się od prawdziwego nokautu

W 53. minucie Bayern podwyższył prowadzenie po stałym fragmencie gry. Joshua Kimmich dośrodkował z rzutu wolnego, w polu karnym powstało zamieszanie, a Leon Goretzka najlepiej odnalazł się w całej sytuacji i z bliska wpakował piłkę do siatki. To trafienie było szczególne – Bayern pobił w tym momencie rekord strzelecki Bundesligi w jednym sezonie. Zaledwie chwilę później było już 3:0. St. Pauli nie zdążyło się jeszcze otrząsnąć po drugim golu, a Bayern ponownie uderzył. Michael Olise wykorzystał chaos w defensywie gospodarzy i precyzyjnym strzałem podwyższył prowadzenie. W ciągu kilku minut losy meczu zostały definitywnie rozstrzygnięte.

Bayern nie zamierzał jednak zwalniać tempa. Zespół Vincenta Kompany’ego nadal dominował i stwarzał kolejne sytuacje. W 65. minucie Nicolas Jackson dopisał się do listy strzelców. Napastnik Bayernu wcześniej miał kilka okazji, lecz tym razem zachował się bardzo pewnie i zdobył czwartego gola. St. Pauli było już całkowicie rozbite, a różnica jakości między zespołami była widoczna w każdym elemencie gry. Ostatni cios padł w końcówce spotkania. Raphael Guerreiro wykorzystał błąd defensywy gospodarzy i ustalił wynik meczu na 5:0. Bayern zakończył spotkanie w imponującym stylu, a pięć bramek zdobytych przez pięciu różnych zawodników doskonale pokazuje szeroki potencjał ofensywny drużyny z Monachium.

Bayern imponował nie tylko skutecznością, ale także organizacją gry

Bawarczycy dominowali w środku pola, świetnie reagowali po stracie piłki i praktycznie nie pozwalali rywalowi na stworzenie groźnych sytuacji. Kluczowa okazała się także intensywność po przerwie – trzy gole zdobyte w krótkim czasie całkowicie złamały St. Pauli. Bądźmy realistami, przy porażce Borussii Dortmund z Bayerem Leverkusen dzisiejsze zwycięstwo Bawarczyków praktycznie kończy walkę o mistrzostwo Niemiec.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    146,048FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ