Hit transferowy na horyzoncie? Chcą go kluby z TOP5, a zgłosiła się… Legia!

Legia Warszawa szuka bramkostrzelnego napastnika na wiosnę w Ekstraklasie i Lidze Konferencji. Aktualnie nie ma żadnego, który byłby gwarantem goli, a np. Marc Gual strzela zdecydowanie za mało. W sieci pojawiły się kolejne doniesienia o tym, kogo zamierzają sprowadzić na Łazienkowską. I trzeba sobie powiedzieć uczciwie – to byłby prawdziwy hit.

Uczestnik Euro na celowniku Legii

Róbert Boženík – tak nazywa się napastnik, po którego zgłosiła się Legia. Napastnik portugalskiej Boavisty to wielokrotny reprezentant Słowacji i uczestnik Mistrzostw Europy. W reprezentacji wystąpił już 48 razy i strzelił 7 goli, a także dwukrotnie był powoływany na Euro. Z kolei w tym sezonie portugalskiej Betclic Ligi Słowak 2 razy trafił do siatki w 18 meczach. Według informacji przekazanych przez portugalskiego dziennikarza, Sebastiao Sousa Pinto, o Słowaka biją się kluby z czołowych lig europejskich, w tym z włoskiej Serie A.

Już nie po raz pierwszy Legia interesuje się usługami Boženíka. W lipcu 2022 roku również pojawiały się informacje, że Wojskowi widzieliby słowackiego napastnika w swoim zespole. Być może Boženík nie robi obecnie furory w swoim klubie, a jego klub walczy o utrzymanie w portugalskiej elicie. Jednak warto spojrzeć na jego wartość rynkową (4 miliony euro), a także na niewątpliwie bogate CV. Słowak miałby być sprowadzony za stosunkowo niewielką kwotę – mowa tu o zapłacie rzędu 2 milionów euro lub mniej. Napastnik takiego kalibru, jak Boženík, mógłby być z miejsca gwiazdą nie tylko swojego zespołu, ale i całej ligi.

Jan Pietrzak
Jan Pietrzak
Zakochany w sporcie od małego, stety niestety bez wzajemności. Ta miłość trwa od Euro 2012, jak za dzieciaka panowało w Polsce prawdziwe święto. Masochista z Ziemi Lubuskiej, który zamiast „wielkim futbolem”, bardziej ekscytuje się Ekstraklasą, i jeszcze za nią jeździ po kraju. Dla Mistrzów Polski tworzę od kwietnia 2023.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →