Kontrowersja! Czy ten gol powinien zostać uznany? [VIDEO]

W meczu Hiszpania – Gruzja w 1/8 finału Euro 2024 doszło do sporej kontrowersji. W 39. minucie pomocnik reprezentacji Hiszpanii Rodri zdobył bramkę wyrównującą. Trafienie Hiszpana było jednak analizowane pod kątem potencjalnego spalonego Alvaro Moraty, który miał absorbować uwagę bramkarza Gruzji, Giorgiego Mamardashviliego. Po analizie VAR decyzji nie zmieniono – gol Hiszpanów na 1:1 został podtrzymany.

W czym zatem leży podłoże do dyskusji? Otóż bardzo podobną sytuację mieliśmy okazję zaobserwować w drugiej kolejce Euro 2024, a dokładnie w meczu Holandia 0:0 Francja. Wtedy to bramka Xaviego Simonsa nie została uznana, gdyż Denzel Dumfries miał przeszkadzać bramkarzowi reprezentacji Francji w interwencji. Mimo, że Mike Maignan nawet nie rzucił się do futbolówki w tamtej sytuacji, gol który mógł dać zwycięstwo Holandii nie został przyznany. Sytuacja wzbudzała wiele emocji, natomiast sędziowie mogli obronić się przepisami.

Natomiast tutaj, w bliźniaczo podobnej akcji, gdzie Morata realnie zasłaniał Mamardashviliemu widok stojąc na linii strzału, bramka została zatwierdzona. I tu już można mieć spore pretensje do arbitrów o brak konsekwencji. My jako widzowie możemy czuć się skonfundowani i pełni niepewności co do jasności przepisów w tym zakresie.

Marek
Marek
Entuzjasta piłki nożnej, kibic FC Barcelony. Piszę na temat futbolu w Hiszpanii, Włoszech czy Anglii. Lubię piłkę widowiskową i atrakcyjną - pełną ekspresji i autentycznej radości z gry. W ekipie Mistrzów dzielę się zarówno swoimi spostrzeżeniami ściśle związanymi z piłką, jak i wszelkimi historiami dziejącymi się wokół sportu. Gwarantuję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie - od szczegółowych, merytorycznych analiz po luźne, maksymalnie subiektywne i spontaniczne treści, których nie można zamknąć w żadnych ramach. Mes que un Futbol!

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →