Michał Pazdan ma wrócić do Legii Warszawa! Nietypowa rola byłego reprezentanta Polski

Michał Pazdan jest blisko powrotu do Legii Warszawa. Według informacji FootballScout 39-letni obrońca ma dołączyć do drugiego zespołu stołecznego klubu, występującego w Betclic 2. Lidze. Na boisku nie ma jednak kończyć się jego rola. Były reprezentant Polski ma pomagać młodym zawodnikom akademii i dzielić się z nimi doświadczeniem również podczas treningów. Na razie umowa nie została jeszcze podpisana.

Pazdan znowu przy Łazienkowskiej? Legia ma na niego konkretny pomysł

Informacja o możliwym powrocie Pazdana pojawiła się w piątek. FootballScout przekazał, że były reprezentant Polski ma wzmocnić rezerwy Legii, ale nie chodzi wyłącznie o znalezienie kolejnego doświadczonego stopera do walki o punkty w Betclic 2. Lidze. Pazdan ma jednocześnie pomagać młodzieży z akademii. Przy drugim zespole takie rozwiązanie wydaje się logiczne. Legia II po awansie na szczebel centralny mierzy się ze znacznie mocniejszymi i bardziej doświadczonymi rywalami, a w składzie nadal nie brakuje piłkarzy stawiających pierwsze kroki w seniorskiej piłce. Obok nich miałby pojawić się zawodnik, który grał na EURO, mistrzostwach świata, w Lidze Mistrzów i przez lata należał do czołowych obrońców Ekstraklasy.

Sprawa nie jest jednak jeszcze zamknięta. Jak ustaliła Legia.Net, Pazdan odwiedził Legia Training Center i spotkał się z dyrektorem akademii Bartłomiejem Zalewskim. Dokumenty nie zostały jeszcze podpisane. Obrońca ma wkrótce rozpocząć treningi z rezerwami i spędzić z nimi tydzień lub dwa. Dopiero później ma zostać podjęta ostateczna decyzja. Co ciekawe, Legia widzi dla niego miejsce w klubie także w dalszej perspektywie. Jeśli współpraca się sprawdzi, po zakończeniu kariery Pazdan mógłby pozostać w strukturach klubu już w innej roli.

122 mecze i pięć trofeów. Pazdan przeżył w Legii najlepsze lata

Powrót byłby dla Pazdana powrotem do miejsca, z którym wiąże się najlepszy okres jego klubowej kariery. Do Warszawy trafił latem 2015 roku z Jagiellonii Białystok i praktycznie od początku należał do podstawowych zawodników zespołu. W barwach Legii rozegrał 122 oficjalne mecze i zdobył jedną bramkę. W ciągu trzech i pół roku sięgnął po trzy mistrzostwa Polski oraz dwa Puchary Polski. Był też ważną częścią drużyny, która w sezonie 2016/17 po latach oczekiwania awansowała do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Legia mierzyła się wtedy z Realem Madryt, Borussią Dortmund i Sportingiem. Pazdan występował również w reprezentacji Polski, a kilka miesięcy wcześniej rozegrał bardzo udane EURO 2016 we Francji. Biało-Czerwoni dotarli wówczas do ćwierćfinału, a obrońca Legii był jednym z zawodników, którzy najmocniej zapracowali na dobry wynik drużyny Adama Nawałki. Dwa lata później znalazł się także w kadrze na mistrzostwa świata w Rosji. Ostatni oficjalny mecz w Legii rozegrał 30 października 2018 roku przeciwko Piastowi Gliwice w Pucharze Polski. Kilka miesięcy później przeniósł się do tureckiego Ankaragücü. Następnie wrócił do Jagiellonii, a w 2023 roku podpisał kontrakt z Wieczystą Kraków.

Z Wieczystą przeszedł od III ligi do Ekstraklasy

W Krakowie Pazdan spędził trzy sezony i był jednym z najbardziej doświadczonych zawodników drużyny. Kiedy przychodził do Wieczystej, klub występował jeszcze w III lidze. Trzy lata później świętował historyczny awans do Ekstraklasy. Na tym jednak jego pobyt w klubie się zakończył. Wieczysta zdecydowała, że nie przedłuży wygasającej umowy obrońcy. Dla samego Pazdana była to niespodziewana decyzja, bo liczył na pozostanie w zespole i powrót z nim na najwyższy poziom rozgrywkowy. Po odejściu z Krakowa pozostawał bez klubu. Teraz może wrócić tam, gdzie odnosił największe sukcesy w swojej karierze. Nie do pierwszego zespołu Marka Papszuna i nie w roli wielkiego transferu do Ekstraklasy. Legia ma dla niego zupełnie inny pomysł – Pazdan ma jeszcze pomagać na boisku, ale jednocześnie przygotowywać młodych zawodników do poziomu, który sam przez wiele lat reprezentował. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, po prawie ośmiu latach ponownie zobaczymy go z „eLką” na piersi.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img