Michael Ameyaw opuści Raków? Piłkarz Medalików może trafić do ligowego rywala

Michael Ameyaw może wkrótce zamienić Raków Częstochowa na Koronę Kielce. Jak poinformował Szymon Janczyk na łamach Weszło, rozmowy mają być zaawansowane, a 25-letni skrzydłowy może niebawem przenieść się do ligowego rywala. Żaden z klubów nie potwierdził jeszcze finalizacji transferu.

Transfer „last minute”?

Nieobecność Ameyawa w kadrze na ostatni mecz z Jagiellonią Białystok początkowo można było traktować jako decyzję sztabu szkoleniowego. W świetle najnowszych informacji niewykluczone jednak, że miała również związek z możliwym odejściem zawodnika.

Ameyaw wystąpił w dziewięciu oficjalnych spotkaniach Rakowa w tym sezonie. Zagrał we wszystkich sześciu meczach eliminacji Ligi Konferencji oraz trzech spotkaniach Ekstraklasy. Zdobył jedną bramkę – w wyjazdowym rewanżu z Vallettą. Starcie z Jagiellonią było pierwszym, w którym zabrakło go na boisku. Jego ostatnim występem w barwach Medalików może pozostać rewanż z Hajdukiem Split. Ameyaw został wówczas zmieniony w końcówce i nie ukrywał niezadowolenia z decyzji sztabu. Niedługo później z klubem pożegnał się Dawid Kroczek, a drużynę przejął Dawid Szulczek. Początek sezonu nie jest udany ani dla samego zawodnika, ani dla całego Rakowa. Częstochowianie odpadli z europejskich pucharów, a po czterech meczach ligowych nadal pozostają bez punktu. Trudno jednak obarczać za ten stan jednego piłkarza.

Dla Korony transfer Ameyawa byłby konkretnym poszerzeniem możliwości w ofensywie. Skrzydłowy może występować po obu stronach boiska, dobrze czuje się w pojedynkach i potrafi przyspieszyć akcję prowadzeniem piłki. Kielczanie otrzymaliby zawodnika znającego Ekstraklasę, który nie potrzebowałby długiego okresu adaptacyjnego.

Ameyaw występuje w Rakowie od września 2024 roku. Nie został w Częstochowie niekwestionowanym liderem, ale w poprzednim sezonie ligowym zdobył trzy bramki i zanotował pięć asyst. Ma również za sobą dwa występy w reprezentacji Polski. Nadal potrafi przesądzić o wyniku pojedynczą akcją, choć w ostatnich tygodniach nie znajdował się w najwyższej formie. Przenosiny do Kielc mogłyby dać mu większą rolę i świeży początek. Dla Korony byłoby to natomiast jedno z ciekawszych wzmocnień przeprowadzonych tego lata.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img