Legia Warszawa znalazła wahadłowego. Był wśród wyróżnionych graczy J1 League

Legia Warszawa jest bliska przeprowadzenia siódmego transferu podczas letniego okna. Do drużyny Marka Papszuna ma dołączyć Shinnosuke Fukuda, podstawowy prawy obrońca Kyoto Sanga. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, Japończyk powinien pojawić się w Polsce w przyszłym tygodniu, aby dopełnić formalności przed podpisaniem umowy. Rozmowy mają dotyczyć transferu definitywnego. Na tym etapie nie ujawniono jednak ani wysokości odstępnego, ani długości przygotowywanego kontraktu.

Japończyk 4 września skończy 26 lat. Najczęściej występuje jako prawy obrońca, ale jego sposób gry pozwala ustawiać go również wyżej, w roli wahadłowego. Mierzy 174 centymetry, jest prawonożny i wyróżnia się przede wszystkim dynamiką, wytrzymałością oraz regularnymi podłączeniami do akcji ofensywnych. W rozegranej wiosną specjalnej edycji japońskich rozgrywek osiągnął prędkość 34,9 kilometra na godzinę. Fukuda nie jest zawodnikiem sprowadzanym na podstawie jednego udanego okresu. Do Kyoto Sanga trafił na początku 2023 roku po zakończeniu nauki na Meiji University i niemal od razu wywalczył miejsce w składzie. W pierwszym sezonie rozegrał 21 spotkań ligowych i zdobył trzy bramki. Rok później wystąpił we wszystkich 34 kolejkach J1 League, a rozgrywki 2025 zakończył z czterema trafieniami w 31 meczach. Postawa obrońcy została wówczas zauważona w całej Japonii. Fukuda znalazł się w gronie laureatów nagrody dla wyróżniających się zawodników J1 League. Kyoto zakończyło sezon na trzecim miejscu, osiągając najlepszy ligowy wynik w swojej historii.

Legia Warszawa sięgnie po Japończyka

Nowe rozgrywki również rozpoczął jako podstawowy piłkarz. W czterech pierwszych kolejkach za każdym razem przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. W spotkaniu z Kawasaki Frontale zdobył bramkę i zaliczył asystę, a jeszcze 29 sierpnia rozegrał pełne 90 minut przeciwko Avispie Fukuoka. Kyoto wygrało ten mecz 2:1. Legia nie pozyskuje więc rezerwowego ani zawodnika odsuniętego na boczny tor, lecz ważną postać japońskiej drużyny. Fukuda już wcześniej mógł trafić do Europy. Latem 2025 roku zainteresowanie nim wykazywał Charlton Athletic. Angielski klub miał zaproponować wypożyczenie z możliwością późniejszego wykupu, ale Kyoto interesowała wyłącznie sprzedaż definitywna. Według ówczesnych informacji w umowie obrońcy znajdowała się klauzula opiewająca na 160 milionów jenów.

Sprowadzenie Japończyka jest związane z przebudową prawej strony Legii. Petar Stojanović ma wrócić do NK Maribor na zasadzie wypożyczenia, a w kadrze pozostaje 34-letni Paweł Wszołek. Fukuda powinien zapewnić większą rywalizację, a w dłuższej perspektywie może zostać podstawowym wahadłowym zespołu Papszuna. Wcześniej Legia pozyskała tego lata Ivana Brkicia, Łukasza Zjawińskiego, Zorana Arsenicia, Roberta Deziela Juniora, Michala Ševčíka oraz Jana Kuchtę. Fukuda ma zostać siódmym nowym zawodnikiem stołecznego klubu, choć na oficjalne potwierdzenie transferu trzeba jeszcze poczekać.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img