Wisła Kraków oficjalnie poinformowała o zakończeniu współpracy z Antonem Czyczkanem. Białoruski bramkarz opuszcza klub po ponad dwóch latach. Stało się tak, ponieważ jego wygasający kontrakt nie został przedłużony. Tym samym golkiper kończy swoją przygodę z „Białą Gwiazdą” jako wolny zawodnik. Jednocześnie sytuacja ta wpisuje się w szersze działania krakowskiego klubu. Wisła przygotowuje się do wzmocnień na pozycji bramkarza. Władze Wisły od dłuższego czasu analizują rynek w poszukiwaniu zawodnika. Klub chce znaleźć bramkarza, który zapewni większą stabilność w tej newralgicznej formacji. Ma to bezpośredni związek z planami zespołu. Krakowianie w nadchodzącym sezonie ponownie liczyć się w walce o awans do Ekstraklasy.
Co więcej, w klubie zwracano uwagę na formę obecnych golkiperów. Patryk Letkiewicz, mimo dużego potencjału i perspektyw rozwoju, w ostatnim czasie popełniał zbyt wiele prostych błędów. Dlatego sztab szkoleniowy zaczął rozważać bardziej doświadczone rozwiązania. W efekcie pojawiła się potrzeba sprowadzenia bramkarza o większym doświadczeniu i pewności w grze. Według medialnych doniesień Wisła Kraków analizuje kilka kandydatur na tę pozycję. Wśród nich pojawiają się nazwiska Marcela Łubika, który w przeszłości był wypożyczony do Górnika Zabrze. Pojawia się także Mihai Popa, odchodzący z rumuńskiego CFR Cluj. Choć klub nie potwierdził jeszcze żadnego z tych ruchów, wszystko wskazuje na to, że wzmocnienie pozycji bramkarza jest tylko kwestią czasu.
Pożegnanie po 20 występach i ważnym finale
Wcześniej jednak Wisła Kraków oficjalnie pożegnała Antoniego Czyczkana. Klub poinformował, że wygasająca z końcem czerwca umowa nie zostanie przedłużona. Stało się tak, mimo że trener Mariusz Jop rozważał jego pozostanie w zespole. Ostatecznie jednak nie doszło do kontynuacji współpracy. Czyczkan trafił do Wisły w lutym 2024 roku z Dinamo Batumi. Od tego momentu rozegrał w barwach krakowskiego klubu 20 spotkań. W tych spotkaniach trzykrotnie zachował czyste konto. Szczególnie ważnym momentem jego pobytu w Krakowie był finał Pucharu Polski z Pogonią Szczecin. W tym meczu odegrał istotną rolę i sięgnął po trofeum z zespołem „Białej Gwiazdy”.
Z kolei minionym sezonie jego rola w drużynie wyraźnie jednak zmalała. W rozgrywkach pierwszej ligi wystąpił tylko raz – w ostatniej kolejce przeciwko Pogoni Siedlce. Miało to miejsce wtedy, kiedy w końcówce meczu zastąpił Patryka Letkiewicza. Po odejściu z Wisły Kraków Czyczkan pozostaje wolnym zawodnikiem i będzie mógł swobodnie negocjować z nowymi klubami. Tymczasem krakowski zespół kontynuuje przebudowę kadry. Celem tych działań jest stworzenie drużyny zdolnej do walki o coś więcej, niż utrzymanie.

