Wisła Płock nie zamierza się zatrzymywać w pozyskiwaniu nowych zawodników i w przebudowywaniu obecnej kadry. Adam Majewski ma zatem z czego rzeźbić, a już na pewno nie ma powodu do narzekania. Szeregi Nafciarzy tym razem zasilił nowy środkowy obrońca.
Kompletacja kadry
Jest nim Afonso Silva. 22-letni środkowy obrońca podpisał z zeszłorocznym beniaminkiem Ekstraklasy umowę obowiązującą do 30 czerwca 2028 roku. W dokumencie zawarto również opcję automatycznej prolongaty na okres 12 miesięcy.
Silva występował ostatnio w drugoligowym portugalskim FC Felgueiras. W poprzednim sezonie zagrał w 33 meczach Ligi Portugal 2, w olbrzymiej większości w pełnym wymiarze czasowym. Ten lewonożny defensor urodził się 28 kwietnia 2004 roku w Valongo, a piłkarskiego rzemiosła uczył się w AC Alfenense, FC Paços de Ferreira i Vitória S.C., a następnie trafił do trzecioligowego wówczas Felgueiras. Z tym zespołem wywalczył awans na zaplecze ekstraklasy, regularnie występując w pierwszej jedenastce na obu poziomach rozgrywkowych.
W poprzednim sezonie uchodził za jednego z kluczowych piłkarzy w swojej formacji. W meczach o punkty plus krajowym pucharze wystąpił 35 razy, notując asystę. Afonso Silva to piłkarz, który pod wodzą Adama Majewskiego ma podnieść jakość konkurencji na stoperze dzięki wiodącej lewej nodze. Wcześniej do drużyny z Płocka tego lata dołączyli również Adam Radwański, Patryk Kun, Michał Król, Marcin Flis, Jurica Pršir oraz Olaf Kobacki. Jest to zatem siódmy transfer klubu w tym okienku transferowym. Dołożyć do tego wszystkiego można oczywiście zmianę trenera.
W Płocku przyszło nowe i dobrze. Zdecydowanie w tym zespole potrzebna była świeża krew i wpuszczenie innego powietrza. Rządy Mariusza Misiury miały to do siebie, że polski szkoleniowiec stawiał ciągle na swoich, sprawdzonych żołnierzy. W klubie zrozumiano, by iść po coś innego, trzeba po zmianie trenera, sprowadzić paru nowych zawodników. Oczywiście czas pokaże, gdzie to wszystko Wisłę Płock zaprowadzi, lecz na pewno nie będzie można powiedzieć, że działacze Wisły Płock w letnim okienku transferowym próżnowali.



