Piast Gliwice wciąż bez zwycięstwa i… Bez strzelonego gola

Cracovia przyjechała do Gliwic z jasnym celem. Piast zdecydowanie ma problemy ze złapaniem formy, a Pasy, mimo średniej gry w zeszłym tygodniu, wyszarpały u siebie zwycięstwo z Widzewem. Mecze tych dwóch ekip zazwyczaj nie obfitują w wielkie zdobycze bramkowe, a to starcie kolejny raz udowodniło, że Ekstraklasa to czasem typowe piłkarskie szachy.

Groźnych strzałów jak na lekarstwo

Pierwsza połowa rozpoczęła się od powolnego „badania terenu” przez obie ekipy. Piast nie chciał ryzykować i głęboko się bronił, a Cracovia nie potrafiła przebić się przez dziewięcio-, a czasem nawet dziesięcioosobowy blok obronny gospodarzy. Mijały minuty, a oba zespoły wydawały się być bardzo apatyczne w ofensywie. Każdy czekał na indywidualny przebłysk, który pozwoliłby wyjść na prowadzenie.

Piast był bliski, by taki znaleźć. W końcówce pierwszej połowy ładny strzał zza pola karnego obił obramowanie bramki strzeżonej przez Sebastiana Madejskiego. Oprócz tej sytuacji bramkarze nie mieli zbyt dużo pracy, a gdy Wojciech Myć zagwizdał po raz ostatni w pierwszej połowie, żadna ze stron nie mogła być zadowolona z wyniku.

Pasy nabrały tempa

Goście obudzili się na początku drugiej połowy. W 55. minucie meczu dwie niezłe sytuacje nie zostały co prawda wykorzystane, ale widać było, że Pasy zaczynają łapać rytm i mogą w tym spotkaniu jeszcze zaskoczyć. Ten fragment lepszej gry był jednak chwilowy, bo chwilę później do głosu znów doszedł Piast. Gliwiczanie po raz kolejny w tym sezonie nie umieli jednak umieścić piłki w siatce. Dobra defensywa to podstawa, ale nie da się wygrywać meczów, nie zdobywając ani jednego gola.

Ciężko jest napisać o tym meczu cokolwiek nowego. Obie drużyny zagrały solidnie z tyłu, nie pokazując przy tym kompletnie nic w ofensywie. Pojedyncze ofensywne eskapady nie wystarczyły, aby ktokolwiek po ostatnim gwizdku mógł otwierać szampana. Jeśli ktoś odpalił ten mecz, chcąc przekonać się do Ekstraklasy, to raczej zraził się nią na bardzo długo.

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img