Jan Urban mistrzem zmian. Górnik wyszarpał zwycięstwo!

Radomiak Radom rozpoczął sezon ligowy od zwycięstwa nad GKS-em Katowice oraz minimalnej porażki z Jagiellonią Białystok. Górnik Zabrze pokazał różne oblicza, przegrywając z Lechem Poznań, remisując z Puszczą Niepołomice oraz pokonując Pogoń Szczecin. Potyczka obu drużyn na inaugurację 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy nie miała wyraźnego faworyta. Mogliśmy jednak wierzyć, że Górnik i Radomiak zagrają dobre zawody i nie będą kalkulować.

Nudna pierwsza połowa

Jeśli ktoś spodziewał się „otwartej” potyczki z wieloma golami, mógł przeżyć spore rozczarowanie. Zawodnicy obu drużyn wymieniali podania w środku pola, jednak brakowało odważniejszych zagrań, które mogłyby zakończyć się sytuacjami bramkowymi. Zbyt długo celebrowano wznowienia gry, chociażby przy wrzutach z autu. Brakowało płynności, dokładności przy nielicznych próbach zaskoczenia rywala. Górnik Zabrze w pewnym momencie zaczął szukać długich piłek od bramkarza i defensorów do zawodników ofensywnych.

Gospodarze z odważniejszymi próbami czekali do około 30. minuty, gdy Michał Szromnik musiał radzić sobie z trzema uderzeniami. Dwa z nich poprzedzały wrzutki ze stałych fragmentów (rzut rożny i rzut wolny). Emocje nieco podniósł dopiero Maciej Kikolski, który w okolicy 41. minuty wznawiając grę, trafił w zawodnika rywali. Błąd nie zakończył się poważniejszymi konsekwencjami. Nie trzeba wnikliwej analizy, by zrozumieć, że obie drużyny grały dziś mecz do pierwszej bramki. Żaden z zespołów nie chciał ponieść większego ryzyka, czekając na pomyłki rywala. Cierpieli na tym przede wszystkim widzowie, którzy obserwowali marne widowisko.

Zahović znowu to zrobił

Jan Urban nie był najwyraźniej zadowolony z takiego przebiegu spotkania, bowiem w przerwie zdjął z murawy Kamila Lukoszka oraz Lukasa Podolskiego. Ich miejsce zajęli Norbert Wojtuszek oraz Luka Zahović. Komentatorzy nie kryli zdziwienia zdjęciem z murawy Poldiego, a Górnik mimo zmian początkowo nie był w stanie poprawić swojej gry. Co więcej, nie minęła nawet godzina gry, a kibice z Radomia mogli rozpocząć świętowanie. Błąd rozegrania w środku pola oraz czujność i skuteczność Leandro zakończyły się golem. Filipe Nascimento powinien zachować się w tej sytuacji zdecydowanie lepiej.

źródło: CANAL+ SPORT on X

Radomiak po strzeleniu gola złapał wiatr w żagle. Prezentował się lepiej, szukając trafienia na 2:0. W 72. minucie Zie Ouattara mógł wykończyć akcję Rafała Wolskiego, ale uderzył w boczną siatkę. Kilkadziesiąt sekund później Luka Zahović strzałem głową zamknął wrzutkę Erika Janży. Trudno o lepszą definicję powiedzenia o niewykorzystanych sytuacjach. Tak jak Radomiak dostał skrzydeł po strzelonym golu, tak szybko osłabł po bramce straconej. Trudno także nie odnieść wrażenia, że gospodarze pod koniec meczu po prostu opadli z sił. Górnik Zabrze zawodził przez ponad 70 minut, a jednak w końcówce przycisnął i… Zgarnął pełną pulę. Decydującego gola w 81. minucie zaliczył Norbert Wojtuszek. Jan Urban z pewnością uśmiechnął się w tym momencie, bowiem dwaj wprowadzeni przez niego zawodnicy strzeli dwa gole i odwrócili losy meczu.

źródło: CANAL+ SPORT on X

Zabrzan może martwić uraz Luki Zahovicia, który przedwcześnie opuścił murawę (85. minuta). Problemy zdrowotne miał także Lukas Ambros. Styl meczu z Radomiakiem Radom? No cóż, nie ma sensu zakłamywać rzeczywistości. To było marne widowisko, jednak efekt punktowy został uzyskany. Radomiak może czuć spory niedosyt, skoro miał okazje, by strzelić gola na 2:0, a jednak 23 minuty po wyjściu na prowadzenie przegrywał. Inna kwestia, że obie drużyny nie stworzyły dzisiaj wielu sytuacji bramkowych, a wygrała ta, która była skuteczniejsza.

Radomiak Radom — Górnik Zabrze 1:2 (Leandro 58′ – Zahović 73′, Wojtuszek 81′)

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img