Co zrobi Choupo-Moting? To mogą być jego ostatnie miesiące w Bayernie

Eric Maxim Choupo-Moting przewidywany jest do gry w pierwszej jedenastce Bayernu Monachium podczas dzisiejszego spotkania przeciwko PSG. Kameruński napastnik w połowie października błysnął trafieniem w meczu z Freiburgiem i od tamtej pory cieszy się sporym zaufaniem Juliana Nagelsmanna. Jednocześnie, jego kontrakt z bawarskim klubem kończy się za 136 dni, a rozmowy na temat przedłużenia współpracy nadal stoją w martwym punkcie. Punktem spornym zdaniem niemieckich mediów są kwestie finansowe, ale przede wszystkim długoterminowa umowa. Bawarczycy musieliby nagiąć swoją politykę, czego unikali w kontekście m.in. Roberta Lewandowskiego. Czy to oznacza, że obecnie obserwujemy ostatnie miesiące Kameruńczyka w Monachium?

Roczne zarobki 33-latka to obecnie 3.5 miliona euro

Paradoksalnie, wyższą pensję ma szesnaście lat młodszy Mathys Tel, który dopiero raczkuje w klubie z Bawarii. Nic dziwnego, że Choupo-Moting oczekuje konkretnej podwyżki (w mediach pojawia się kwota 10 milionów euro za sezon). Kameruńczyk jest obecnie jednym z najsłabiej opłacanych piłkarzy w zespole, a przecież w 14 ostatnich występach uzbierał 12 goli. Gdy okazało się, że drużyna zdecydowanie lepiej funkcjonuje mając typową „9”, Choupo-Moting wszedł w buty Lewandowskiego i zapewnił niezbędne trafienia. Tak na marginesie, spójrzmy na liczby obu napastników w spotkaniach ligowych.

2022/23 Choupo-Moting – 14 występów (średnio 60 minut) – 11 sytuacji bramkowych – 7 goli (63,6%)
2020/21 Lewandowski – 29 występów (średnio 85 minut) – 66 sytuacji bramkowych – 41 goli (62%)
2021/22 Lewandowski – 34 występy (średnio 87 minut) – 67 sytuacji bramkowych – 35 goli (52%)
2022/23 Lewandowski – 18 występów (średnio 79 minut) – 29 sytuacji bramkowych – 14 goli (48%)

Teoretycznie, Kameruńczyk ma wyższą skuteczność zamieniania sytuacji bramkowych na gole niż Robert Lewandowski w rekordowym sezonie 2020/21. Różnica polega jednak na tym, że Polak bardzo często dochodził do okazji strzeleckich. Tymczasem Eric Maxim nie jest typowym snajperem, który ma w meczu kilka szans na gola. Wydaje się zresztą, że w spotkaniu z PSG Nagelsmann skopiuje ustawienie ze starcia przeciwko Bochum i Bayern zagra w systemie 3-1-4-2. Mając do dyspozycji takiego napastnika jak Robert Lewandowski nie próbował szukać alternatyw. Lewy praktycznie przez cały pobyt w Monachium był osamotniony w linii ataku. Choupo-Moting niby gwarantuje bramki, ale czuć, że szkoleniowiec szuka innych opcji i dlatego forsowany jest pomysł z przesunięciem Thomasa Mullera.

Wiele zależy od Mathysa Tela

Francuski napastnik wydaje się idealną opcją na przyszłość. Nagelsmann póki co podchodzi jednak do niego ze sporym spokojem. Może zbyt sporym? 17-latek pokazał już wiele przebłysków, ale gra stosunkowo niewiele. Jeśli w klubie zaryzykują i przesuną go do pierwszego składu, Choupo-Moting może być już niepotrzebny. Oczywiście, doświadczony środkowy napastnik zawsze się przyda, ale Bayern nie będzie miał presji, by zgadzać się na warunki współpracy, jakich stawia agent Kameruńczyka. W tym miejscu moglibyśmy dorzucić także nazwisko Arijona Ibrahimovicia, który uchodzi za wielki talent. Wygląda jednak na to, że Francuz traktowany jest w kategorii skrzydłowego, a Niemiec ofensywnego pomocnika. Osobiście nie do końca tego rozumiem. Skoro Bayern szuka napastnika i ma dwóch przebojowych nastolatków, a zarazem wciąż pojawiają się wątpliwości co do Choupo-Motinga – dlaczego nie zaufać prospektom?

Być może odpowiedzią będzie Harry Kane, bowiem od dawna pojawiają się pogłoski łączące go z Bayernem. Bądźmy jednak realistami. Czy Niemcy zaoferują mu więcej niż Anglicy? Obawiam się, że Tottenham bez problemu przebije każdą ofertę z Bawarii. Doniesienia niemieckich mediów sugerują, że klub chce podjąć walkę. Nie spodziewam się jednak jej powodzenia, chociaż temat wydaje się prosty – jakimś cudem uda się skusić Anglika – Choupo-Moting pójdzie w odstawkę.

Dobry występ przeciwko PSG może sprawić, że… Choupo-Moting dostanie lepsze oferty z innych klubów

Paradoksalnie, jeśli Kameruńczyk dołoży znaczącą cegiełkę do wyeliminowania paryskiego giganta, jego dalszy pobyt w klubie może okazać się trudniejszy. Choupo-Moting prawdopodobnie bez problemu mógłby zarobić więcej wyjeżdżając do Arabii Saudyjskiej (co sugerowano przed sezonem). Póki był rezerwowym, godził się na stosunkowo niską pensję i oglądanie z ławki Roberta Lewandowskiego. Skoro sprawdził się jako jego następca – to i ambicje z pewnością będą większe. Prawdopodobnie pierwszy raz w karierze będzie mógł przebierać w ofertach, a ta z Monachium ma jedną zasadniczą wadę. Bayern nie daje piłkarzom po trzydziestce umów dłuższych niż roczna.

Swoją drogą, gdy Choupo-Moting był jeszcze graczem PSG, w mediach pojawiały się doniesienia, że strony chcą kontynuować współpracę. Ostatecznie – napastnik odszedł do Bayernu. Dziś niby chęć jest, ale temat ciągnie się od października i wciąż brakuje jego finalizacji. Osobiście uważam, że Kameruńczyk jako podstawowy napastnik w przyszłym sezonie to obecnie jedna z kilku opcji i w klubie nadal zastanawiają się, co będzie najbardziej opłacalne. Jeśli przeważy pomysł z Telem albo pojawi się szansa na sprowadzenie innego napastnika, Kameruńczyk może zwyczajnie zostać zamieniony na młodszy model.

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img