Koulouris wraca do Szczecina. Po drugiej stronie może zadebiutować Sánchez

Niedzielne spotkanie Pogoni Szczecin z Wieczystą Kraków będzie szczególne dla dwóch napastników. Efthymis Koulouris wróci na stadion klubu, w którym został królem strzelców Ekstraklasy, natomiast po przeciwnej stronie może zadebiutować Jordi Sánchez. Pogoń kilka dni temu sprowadziła najskuteczniejszego zawodnika obecnych rozgrywek i zgłosiła go już do gry.

Koulourisa kibicom w Szczecinie przedstawiać nie trzeba. Grek spędził w Pogoni dwa pełne sezony i rozpoczął trzeci, a szczególnie rozgrywki 2024/25 trudno będzie szybko zapomnieć. Zdobył wówczas 28 bramek w Ekstraklasie i sięgnął po koronę króla strzelców. W XXI wieku wcześniej taki wynik osiągnął tylko Nemanja Nikolić. Łączny ligowy bilans Koulourisa w barwach Portowców wyniósł 43 gole w 70 spotkaniach. Po odejściu ze Szczecina napastnik przeniósł się do Al-Ula FC. Także w Arabii Saudyjskiej regularnie trafiał do siatki, kończąc pobyt z dorobkiem 23 bramek w 34 występach. Latem wrócił do Ekstraklasy, ale nie do Pogoni. Wieczysta Kraków podpisała z nim dwuletni kontrakt z możliwością przedłużenia współpracy.

Óscar García przed niedzielnym spotkaniem zwracał uwagę na możliwości Greka, ale nie chciał sprowadzać całego planu na Wieczystą do pilnowania jednego zawodnika. Krakowski beniaminek zgromadził latem mocną kadrę. Według trenera Pogoni pod względem indywidualnych umiejętności należy ona nawet do trzech najlepszych w lidze. – Trzeba trzymać go z daleka od pola karnego tak długo, jak to możliwe – mówił García o Koulourisie, cytowany przez Pogoń SportNet. Hiszpan zaznaczał również, że jego drużyna musi unikać łatwych strat. To istotne zastrzeżenie, bo Pogoń zagra u siebie i zamierza atakować. Samo ograniczenie podań do Koulourisa nie wystarczy, jeżeli Portowcy będą oddawali rywalom piłkę i pozwalali im ponawiać akcje.

Sánchez przychodzi w rytmie meczowym

Pogoń ma jednak własny temat związany ze środkiem ataku. Jordi Sánchez został już zgłoszony do Ekstraklasy i może znaleźć się w kadrze na niedzielne spotkanie. W siedmiu pierwszych meczach ligowych dla Wisły Kraków strzelił sześć goli i dołożył asystę. Do Szczecina przyjechał więc po udanym początku sezonu, bez potrzeby odbudowywania formy po dłuższej przerwie od gry. O tym, ile minut dostanie, zdecyduje García. Nowy napastnik miał niewiele czasu na treningi z zespołem, ale jego dotychczasowa skuteczność daje trenerowi argument, by skorzystać z niego już przeciwko Wieczystej. Dla kibiców byłaby to okazja, żeby podczas jednego meczu zobaczyć byłego króla strzelców Pogoni oraz zawodnika prowadzącego obecnie w tej klasyfikacji. Portowcy potrzebują przy tym zwycięstwa niezależnie od tego, kto zdobędzie bramkę. Ostatnie domowe spotkanie z Wisłą Płock zakończyli remisem 1:1. Wieczysta również podzieliła się punktami, wyrównując w końcówce meczu z Zagłębiem Lubin.

Zainteresowanie niedzielnym spotkaniem jest duże. Jak informował w sobotni poranek Pogoń SportNet, wejściówki miało już 16 151 kibiców. Koulouris przypomni się szczecińskiej publiczności, choć tym razem każdy jego strzał będzie zagrożeniem dla gospodarzy.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img