Virgil Ghiță może ponownie występować w lidze rumuńskiej. Universitatea Craiova próbuje sprowadzić byłego obrońcę Cracovii i według informacji portalu Fanatik przedstawiła Hannoverowi 96 ofertę w wysokości 1,5 miliona euro. Na razie nie ma potwierdzenia, że niemiecki klub zaakceptował zaproponowane warunki albo rozpoczął zaawansowane rozmowy dotyczące sprzedaży.
Craiova może sobie jednak pozwolić na przeprowadzenie takiej operacji. Aktualny mistrz Rumunii ma już zagwarantowany udział przynajmniej w fazie ligowej Ligi Konferencji, a nadal walczy o miejsce w Lidze Europy. W pierwszym meczu decydującej rundy eliminacji z Araratem-Armenia padł remis 1:1. Niezależnie od wyniku rewanżu klub może liczyć na znaczące wpływy z UEFA, które zwiększą jego możliwości na rynku transferowym. Poszukiwania środkowego obrońcy przyspieszyły po kontuzji Adriana Rusa, który zszedł z boiska w trakcie wygranego 3:1 spotkania z FC Voluntari. Początkowo podejrzewano poważne uszkodzenie więzadeł i wielomiesięczną przerwę. Badania wykazały jednak tylko naciągnięcie pierwszego stopnia więzadła pobocznego w lewym kolanie, dlatego reprezentant Rumunii powinien wrócić do treningów za około miesiąc. Jeszcze przed poznaniem dokładnej diagnozy dyrektor sportowy Mario Felgueiras przyznał, że prowadzone są rozmowy z kilkoma stoperami. Nie wykluczał nawet pozyskania dwóch zawodników, ale taki scenariusz był uzależniony od długości przerwy Rusa. Po korzystnych wynikach badań Craiova może ograniczyć się do jednego transferu. Potrzeba uzupełnienia defensywy nie zniknęła, ponieważ wcześniej z klubem pożegnał się Juraj Badelj, sprzedany do Arisu Limassol.
Ghiță trafił do Hannoveru latem 2025 roku. Kwota zapłacona Cracovii nie została oficjalnie ujawniona, a medialne szacunki wahały się od 700 tysięcy do około miliona euro. Rumun podpisał kontrakt do 30 czerwca 2028 roku i przez większą część pierwszego sezonu był ważnym zawodnikiem zespołu. Wystąpił w 29 meczach 2. Bundesligi, 25 z nich rozpoczął w podstawowym składzie, a jego bilans uzupełniły dwa gole oraz asysta. Hannover zakończył rozgrywki na czwartym miejscu, tracąc dwa punkty do pozycji dającej udział w barażu o Bundesligę.
Cracovia nigdy nie kupiła droższego piłkarza
W nowym sezonie 28-latek jeszcze nie pojawił się na boisku z powodu urazu mięśniowego. Hannover bez niego przegrał dwa pierwsze spotkania ligowe – 1:3 z Energie Cottbus oraz 0:1 z VfL Wolfsburg. Nie oznacza to jednak, że Niemcy będą skłonni łatwo zrezygnować z obrońcy. Jego umowa obowiązuje jeszcze przez prawie dwa lata, a Transfermarkt szacuje wartość zawodnika na dwa miliony euro. Propozycja Craiovej jest więc konkretna, ale może nie wystarczyć do szybkiego zamknięcia negocjacji. Polscy kibice pamiętają Ghițę przede wszystkim z występów w Cracovii. Krakowski klub pozyskał go w lutym 2022 roku z Farulu Konstanca za około 1,2 miliona euro, ustanawiając wówczas swój rekord transferowy. Rumun rozegrał w barwach „Pasów” 108 spotkań we wszystkich rozgrywkach i zdobył 12 bramek. W ostatnim sezonie przy Kałuży zanotował cztery gole oraz trzy asysty, potwierdzając, że może być groźny także przy stałych fragmentach gry.
Środkowy obrońca wyróżnia się szybkością, agresywnym skracaniem pola oraz zdecydowaną grą w pojedynkach. Dobrze radzi sobie w powietrzu, potrafi bronić wysoko i nie unika odpowiedzialności przy wyprowadzaniu piłki. Ma również dziesięć występów w reprezentacji Rumunii. Jedynego gola strzelił w październiku 2025 roku, gdy w piątej minucie doliczonego czasu zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 1:0 nad Austrią.
Dla Ghițy transfer do Craiovej oznaczałby powrót do ojczyzny po czterech i pół roku, walkę o kolejne mistrzostwo oraz regularne występy w europejskich pucharach. Ostatnie słowo należy jednak do Hannoveru. Niemiecki klub nie znajduje się pod presją kończącego się kontraktu i może oczekiwać kwoty zbliżonej do wyceny zawodnika.



