Ferran Torres nie będzie już występował w FC Barcelonie. Hiszpański napastnik został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Paris Saint-Germain. 26-latek podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2031 roku. Transfer został wyceniony na 50 milionów euro, a kolejne 5 milionów może trafić do Barcelony w formie bonusów.
Ferran Torres odchodzi z Barcelony
Torres trafił do Barcelony w 2022 roku i przez kolejne sezony był częścią ofensywy katalońskiego zespołu. Nie zawsze miał jednak pewne miejsce w podstawowym składzie. Mimo tego regularnie otrzymywał szanse i potrafił wykorzystać swoje minuty na boisku. W barwach Barcelony rozegrał łącznie 207 spotkań. Zdobył w nich 65 bramek oraz zanotował 23 asysty. Po kilku latach spędzonych w Hiszpanii zdecydował się jednak na zmianę otoczenia. Ważną rolę przy wyborze nowego klubu miał odegrać Luis Enrique. Hiszpański szkoleniowiec dobrze zna swojego rodaka i miał być zwolennikiem jego transferu do PSG. Torres będzie miał teraz okazję ponownie pracować z trenerem, którego zna jeszcze z czasów reprezentacji Hiszpanii.
PSG wzmacnia ofensywę
Po kilku sezonach spędzonych w Barcelonie Torres zdecydował się na nowe wyzwanie we Francji. Paris Saint-Germain zakończyło poprzedni sezon triumfem w Lidze Mistrzów i zamierza ponownie walczyć o najważniejsze trofea. Hiszpan będzie rywalizował o miejsce w ofensywie z innymi zawodnikami paryskiego zespołu. Torres może być dla Luisa Enrique zawodnikiem wykorzystywanym na kilku pozycjach w ofensywie. Piłkarz potrafi grać zarówno na skrzydle, jak i bliżej środka ataku, co daje trenerowi większe możliwości przy ustalaniu wyjściowego składu. Jego uniwersalność może być szczególnie przydatna przy dużej liczbie spotkań w sezonie.
Torres ma za sobą wiele występów na najwyższym poziomie, co może pomóc mu szybko odnaleźć się w nowym zespole. Dla Barcelony odejście Torresa oznacza natomiast konieczność poszukania kolejnego zawodnika do ofensywy. Klub stracił bowiem piłkarza, który w ostatnich latach regularnie pojawiał się na boisku i był jednym z ważniejszych zmienników. Torres natomiast rozpoczyna tym samym nowy rozdział swojej kariery. Najbliższe miesiące pokażą, jaką rolę Hiszpan odegra w drużynie prowadzonej przez Luisa Enrique.



