Wojskowi w ostatnim czasie muszą liczyć każdy grosz. Znana jest już historia z oddanym za darmo Kacprem Urbańskim do Górnika Zabrze po wcześniejszym rozwiązaniu z nim kontraktu. Jednak wygląda na to, że do budżetu klubu wpadnie ponad milion euro. Zdaniem Piotra Kamienieckiego z TVP Sport z Legii Warszawa odejdzie Sergio Barcia.
Cieszmy się z małych rzeczy?
O tejże sprawie spekulowano już dość długo. Na początku roku pojawiały się informacje, że Las Palmas skłania się do wykupienia defensora wypożyczonego z Legii. Jednak im dalej w las tym bardziej działacze hiszpańskiego klubu zaczynali mieć wahania co do tego ruchu. Raz byli przekonani do transferu, po to by zaraz się z niego wycofywać.
Warto dodać, że Barcia na wypożyczeniu spisywał się całkiem dobrze. Jednak jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Sytuacja finansowa zespołu z Wysp Kanaryjskich jest daleka od ideału. Możliwe, że ostatecznie całą transakcję zakopał brak awansu do LaLigi. Las Palmas nie zdecydowało się na wykup. Jednak dla Legii pojawił się ratunek z innej części półwyspu Iberyjskiego.
25-latek nie wróci na Łazienkowską. Zaliczy dość zaskakujący transfer do naprawdę mocnej ekipy. Według informacji Piotra Kamienieckiego wzmocni szeregi czwartego zespołu poprzedniego sezonu ligi portugalskiej – SC Bragi. Wartość transakcji wyniesie ponad milion euro. Oferta wylądowała na stole i tak naprawdę wystarczy tylko podpis. Hiszpański obrońca rozegrał dla Wojskowych łącznie zaledwie piętnaście spotkań.
Legia pozbywa się piłkarza, na którego ewidentnie nie miała pomysłu za mimo wszystko ciekawe pieniądze. Jasne… ktoś powie, że to zaledwie milion euro. Jednak przy obecnej sytuacji drużyny Marka Papszuna każdy zastrzyk gotówki jest na wagę złota. Były szkoleniowiec Rakowa musi szyć z tego co ma, a kadra na nowy sezon nie wygląda na taką o jakiej działacze Wojskowych mogą powiedzieć, że jest mocna. Zatem wydaje się, że jest to ruch, który zadowala każdą ze stron. Barcia opuszcza Las Palmas, w którym co prawda grał dobrze, lecz klubu nie był w stanie go wykupić. Legia pozbywa się problemu i niechcianego piłkarza, a sam zainteresowany trafia do czołowego portugalskiego zespołu.

