Raków Częstochowa jest bliski pozyskania jednego z ciekawszych młodych zawodników z zaplecza Ekstraklasy. Według doniesień Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl na Limanowskiego ma trafić Oliwier Kwiatkowski, ofensywny pomocnik Polonii Bytom, który w ostatnich miesiącach mocno zapracował na zainteresowanie klubów z wyższego poziomu.
Oliwier Kwiatkowski jeszcze niedawno występował w Rozwoju Katowice, przenosiny do Polonii Bytom okazały się jednak trafionym ruchem. 21-latek szybko odnalazł się na poziomie centralnym i pokazał, że nie jest wyłącznie zawodnikiem wyróżniającym się na tle niższych lig. Raków Częstochowa chce zainwestować w stosunkowo młodego gracza, którego wartość rynkowa powinna rosnąć. To spora zmiana w polityce klubu w porównaniu z minionymi latami, gdy więcej pieniędzy przeznaczano na zagranicznych graczy. Wydaje się, że w klubie chcą teraz uspokoić wydatki i częściej inwestować w rodzimą młodzież. Kwiatkowski miał też znajdować się na radarze Wisły Kraków oraz Pogoni Szczecin, ale wszystko wskazuje na to, że najkonkretniejszy okazał się Raków. Dla Polonii Bytom to z kolei potwierdzenie, że klub potrafi wypromować zawodnika, stając się trampoliną do mocniejszych zespołów.
Raków Częstochowa bierze utalentowanego pomocnika
Kwiatkowski nie wypłynął na samym haśle „młody i perspektywiczny”. W Polonii Bytom zaczął bronić się liczbami. W ostatnim sezonie strzelił 13 goli, z czego 11 w Betclic 1 Lidze. Dla ofensywnego pomocnika, który dopiero niedawno przebił się z niższych poziomów, to wynik robiący różnicę. Raków nie sięga więc po zawodnika, którego rozwój w ostatnich miesiącach mocno przyspieszył i który chce zrobić kolejny krok w karierze.
Dla samego piłkarza wybór Częstochowy będzie ambitny, ale niekoniecznie najłatwiejszy. W Rakowie konkurencja jest większa, wymagania wyższe, a droga do regularnej gry może być mniej oczywista niż w klubach, które mogłyby szybciej dać mu większą rolę. Z drugiej strony — to właśnie w takim środowisku najłatwiej sprawdzić, czy mówimy tylko o ciekawym zawodniku z I ligi, czy o piłkarzu gotowym na poważniejszą ekstraklasową karierę. Wisła Kraków mogła prawdopodobnie stworzyć szybszą drogę do regularnej gry, ale Raków Częstochowa to jednak klub, który ma większe aspiracje i chce nadal celować w czołowe lokaty.

