Motor Lublin przygotowuje się do wzmocnienia kadry przed nowym sezonem. Według Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl, Motor Lublin celuje w Adama Radwańskiego z Zagłębia Lubin i prowadzi konkretne rozmowy z Widzewem Łódź w sprawie Macieja Kikolskiego. Oba transfery mają na celu wzmocnienie zespołu po odejściach Ivana Brkicia i Bartosza Wolskiego.
Maciej Kikolski przed rokiem zamienił Legię Warszawa na Widzew Łódź w ramach transferu definitywnego. Docelowo miał zostać numerem jeden w bramce łódzkiego klubu. Choć jesienią wystąpił łącznie w dziesięciu spotkaniach, to w rundzie wiosennej nie dostał już żadnej szansy gry. W sezonie 2024/25 zanotował ponad 30 występów, co potwierdziło jego gotowość do gry na poziomie Ekstraklasy. Kikolski wyróżnia się warunkami fizycznymi — ok. 192 cm wzrostu — refleksem oraz dobrym ustawieniem na linii. Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2029 roku, jednak Widzew nie powinien blokować ewentualnego transferu. Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem byłoby wypożyczenie z opcją wykupu. Wartość rynkowa 22-latka wynosi około 400 tys. euro.
Motor Lublin łata kadrę
Z kolei Adam Radwański to ofensywny pomocnik Zagłębia Lubin. Najczęściej występuje na pozycji „dziesiątki” lub jako środkowy pomocnik o profilu kreatywnym, odpowiadający za łączenie drugiej i trzeciej tercji boiska. Jego gra opiera się na operowaniu w przestrzeniach między liniami oraz szybkim podejmowaniu decyzji w ataku pozycyjnym. W sezonie 2025/26 rozegrał 31 spotkań, notując 4 bramki i 6 asyst. Na papierze ewentualny transfer 28-letniego pomocnika byłby idealnym zastępstwem dla odchodzącego Bartosza Wolskiego. Jego wartość rynkowa szacowana jest na około 400–500 tys. euro.
Motor Lublin po zakończonym sezonie wyraźnie przebudowuje kadrę. Zespół opuściło już kilku zawodników, a kolejne odejścia są bardzo realne, co zmusza klub do aktywności na rynku transferowym i wzmocnienia kluczowych pozycji w składzie. Jednym z priorytetów będzie wzmocnienie linii defensywnej, która w minionym sezonie należała do najsłabszych w całej lidze. Wszystko wskazuje na to, że Motor będzie jednym z bardziej aktywnych klubów w nadchodzącym oknie transferowym, a kolejne ruchy przychodzące są jedynie kwestią czasu.

