Lechia Gdańsk nie zwalnia tempa. 13/15 punktów w ostatnich pięciu meczach

Lechia Gdańsk walczyłaby o tytuł mistrzowski gdyby nie minusowe pięć punktów, z którymi rozpoczynała sezon. Powyższe zdanie nie jest ironią, bowiem Gdańszczanie konsekwentnie punktują w kolejnych spotkaniach. Przeciwko Motorowi Lublin także zamierzali powalczyć o pełną pulę.

Trzy gole do przerwy, szybkie 2:2 po wznowieniu i decydujący karny

Od początku było czuć stawkę, bo przed meczem oba zespoły miały po 24 punkty. Zwycięstwo oznaczało oddech i szansę, by odskoczyć od dolnych rejonów tabeli. Motor pierwszy raz ukłuł skutecznie w 12. minucie, kiedy Bartosz Wolski trafił na 1:0. Radość nie trwała jednak długo. Camilo Mena błyskawicznie doprowadził do wyrównania (16’), wykorzystując zamieszanie w polu karnym po wcześniejszym strzale i rykoszecie. W kolejnych fragmentach gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce. Jednak to goście potrafili „ukłuć” groźniej. Jeszcze przed przerwą na 2:1 dla Lechii uderzył głową Tomasz Neugebauer po dośrodkowaniu z lewej strony (37’). To właśnie ten gol ustawił Motor w roli goniącego wynik.

Po zmianie stron gospodarze dostali prezent – szybkie 2:2 padło po akcji wzdłuż bramki i samobójczym trafieniu Mateja Rodina (47’). Motor wyraźnie złapał wiatr. Z kolei Lechia przez moment wyglądała na zbitą, bo w jej grze pojawiły się nerwy i proste błędy. Decydujący zwrot przyszedł w okolicach 70. minuty. Po analizie VAR sędzia Paweł Raczkowski wskazał na „jedenastkę” – uznano, że w polu karnym doszło do przewinienia na Rodinie. Mena wykorzystał rzut karny (74’) i Lechia wróciła na prowadzenie 3:2. Na boisku zrobiło się wtedy gorąco.

Końcówka mogła pójść w obie strony. Motor naciskał, ale Lechia też miała sytuacje, by zabić mecz kontrą. W jednej z nich goście zmarnowali wręcz „setkę”, a później świetnymi interwencjami ratował gospodarzy Ivan Brkić. Ostatecznie wynik już się nie zmienił, choć emocji pod bramkami nie brakowało do ostatnich minut.

Motor Lublin – Lechia Gdańsk 2:3 (Wolski 12’, Rodin (sam.) 47’ – Mena 16’, 74’ (k.), Neugebauer 37’)

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img