Tomasz Kaczmarek został nowym trenerem Rakowa Częstochowa. 41-letni szkoleniowiec przenosi się z Radomiaka Radom i podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2029 roku. W Częstochowie przejmuje zespół, który przegrał wszystkie sześć dotychczasowych spotkań ligowych. Pierwszy mecz pod jego wodzą Raków rozegra w piątek przeciwko Motorowi Lublin.
Zatrudnienie Kaczmarka kończy poszukiwania następcy Dawida Kroczka. Przez ostatnie dni najwięcej mówiło się o możliwym powrocie Gonçalo Feio, jednak rozmowy z Portugalczykiem nie doprowadziły do podpisania umowy. Ostatecznie władze Rakowa zdecydowały się na szkoleniowca pracującego u ligowego rywala. Według doniesień medialnych wykupienie go z Radomiaka kosztowało około 250 tysięcy euro. Kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Kaczmarek był rozpatrywany przez Częstochowian jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. Jak przekazał Łukasz Olkowicz w programie „Moc Futbolu” na Kanale Sportowym, znajdował się wówczas w gronie kandydatów obok Kroczka i Dawida Szwargi. Podczas rozmów zrobił na tyle dobre wrażenie, że nawet po wyborze innego trenera Raków rozważał znalezienie dla niego miejsca w strukturach klubu. Nie ustalono jednak, jaką funkcję miałby pełnić. Teraz wrócono do jego kandydatury, powierzając mu odpowiedzialność za pierwszy zespół.
Praca Kaczmarka w Radomiu trwała niespełna trzy miesiące. Radomiaka objął w czerwcu, po zakończeniu pobytu w Holandii. Poprowadził drużynę w siedmiu spotkaniach Ekstraklasy, zdobywając osiem punktów dzięki dwóm zwycięstwom i dwóm remisom. Trzy pozostałe mecze zakończyły się porażkami. Do tego doszedł wygrany mecz z rezerwami Korony Kielce w Pucharze Polski. Jego łączny bilans wyniósł zatem osiem występów, trzy zwycięstwa, dwa remisy oraz trzy porażki.
Raków Częstochowa musi odbić się od dna
Najlepszy wynik w dotychczasowej samodzielnej pracy w Polsce osiągnął z Lechią Gdańsk. Przejął ją we wrześniu 2021 roku i zakończył sezon na czwartym miejscu, zapewniając drużynie udział w eliminacjach Ligi Konferencji. Kolejne rozgrywki przyniosły jednak gwałtowne pogorszenie wyników. Po sześciu ligowych spotkaniach gdańszczanie mieli trzy punkty i zajmowali ostatnie miejsce w tabeli. Porażka 0:3 z Lechem Poznań przesądziła o zakończeniu współpracy 31 sierpnia 2022 roku.
Później Kaczmarek prowadził holenderskie FC Den Bosch, a w czerwcu 2024 roku dołączył do sztabu NAC Breda. Został asystentem Carla Hoefkensa. Przy jego zatrudnieniu dyrektor techniczny Peter Maas wskazywał na umiejętność organizowania treningów i pracę nad indywidualnym rozwojem zawodników. W Bredzie spędził dwa lata, zanim przyjął propozycję Radomiaka. Wcześniejsze doświadczenie zbierał również w Niemczech, gdzie samodzielnie prowadził między innymi Viktorię Köln, Stuttgarter Kickers oraz Fortunę Köln. Współpracował też z Bobem Bradleyem przy reprezentacji Egiptu i w norweskim Stabæk. Polską Ekstraklasę poznawał natomiast u boku Kosty Runjaicia w Pogoni Szczecin, jeszcze przed objęciem Lechii.
W Rakowie zastaje znacznie trudniejszą sytuację niż latem w Radomiu. Po zwolnieniu Kroczka drużynę tymczasowo prowadził Dawid Szulczek. Pod jego kierunkiem Częstochowianie przegrali 1:2 z Górnikiem Zabrze i 0:1 z Lechem Poznań. Zmiana na ławce nie przerwała serii porażek, a zespół pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli, bez choćby jednego punktu. Na przygotowanie drużyny do debiutu Kaczmarek otrzyma zaledwie kilka dni. W piątek, 11 września, Raków podejmie Motor Lublin. Dla nowego szkoleniowca będzie to pierwszy sprawdzian po przeprowadzce, a dla Częstochowian kolejna próba zdobycia pierwszych punktów w sezonie.



