Niecodzienna sytuacja. Zawieszony trener Wieczystej może… zostać zawieszony na dłużej

Wieczysta Kraków wreszcie wygrała w PKO BP Ekstraklasie pod wodzą Żeljka Kopicia, pokonując Wisłę Płock 3:0. Chorwacki szkoleniowiec formalnie nie prowadził jednak zespołu, ponieważ odbywał karę po czerwonej kartce otrzymanej w spotkaniu z Widzewem Łódź. No prawie… Kopić usiadł tuż za ławką rezerwowych i regularnie kontaktował się z zastępującym go Florentinem Petre. Sprawą ma teraz zająć się Komisja Ligi, która według relacji Szymona Janczyka nie będzie przymykać oczu na tego typu „cwaniactwo”.

Wieczysta Kraków miała sprytny plan

Kopić został wyrzucony z ławki w końcówce wrześniowego spotkania z Widzewem. Wieczysta zremisowała w Łodzi 2:2, a jej trener w doliczonym czasie gry mocno protestował po jednej z decyzji sędziego. Zgodnie z Regulaminem Dyscyplinarnym PZPN samoistna czerwona kartka dla osoby uprawnionej do przebywania na ławce w rozgrywkach prowadzonych przez Ekstraklasę SA oznacza automatyczną dyskwalifikację na dwa mecze. Spotkanie z Wisłą Płock było więc pierwszym z nich. W piątek przy linii bocznej Wieczystą prowadził Florentin Petre, ale Kopić nie oglądał spotkania z odległej części trybun.

Zamiast tego usiadł bezpośrednio za ławką swojego zespołu i przez cały mecz pozostawał w kontakcie z asystentem, przekazując mu polecenia. Szymon Janczyk podał, że takie zachowanie zostało uznane za złamanie zasad odbywania zawieszenia i ma zostać przeanalizowane przez Komisję Ligi. Oficjalnego komunikatu w sprawie dodatkowej sankcji jeszcze nie opublikowano, a sytuacja wydaje się intrygująca z „regulaminowego” punktu widzenia.

Cała sytuacja wydarzyła się podczas zdecydowanie najlepszego ligowego meczu Wieczystej pod wodzą Kopicia. Krakowianie pokonali Wisłę 3:0 po golu Lucasa Piazona i dwóch trafieniach Lisandro Semedo, odnosząc pierwsze zwycięstwo od czasu zatrudnienia Chorwata. Już w poniedziałek beniaminek odrobi zaległe spotkanie z GKS-em Katowice. Kopić i tak powinien wtedy odbywać drugi mecz automatycznej dyskwalifikacji po czerwonej kartce z Łodzi, a teraz Komisja Ligi może dołożyć do niej kolejne konsekwencje za jego zachowanie podczas meczu z Wisłą. No, chyba że rozejdzie się po kościach…

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →