Kacper Tomasiak mistrzem Polski. Jedna seria wystarczyła

Zimowe mistrzostwa Polski w skokach narciarskich wróciły do Wisły tuż po olimpijskich emocjach. Na starcie zobaczyliśmy krajową czołówkę – z 19-letnim Kacprem Tomasiakiem w roli głównej. I choć kibice liczyli na dwie serie pełne walki, rzeczywistość napisała inny scenariusz. Jedna kolejka skoków wystarczyła, by wyłonić mistrza Polski.

Mocne otwarcie Tomasiaka

Faworytem zawodów był Kacper Tomasiak i od pierwszej próby udowodnił, że nie przez przypadek stawia się go w tej roli. Skacząc z 18. belki, uzyskał 128 metrów, a jego nota 138,5 pkt dała mu prowadzenie po pierwszej serii. Choć najdłuższą odległość dnia osiągnął Dawid Kubacki – 131,5 metra – to ostatecznie musiał zadowolić się drugą lokatą (133,8 pkt). Różnice punktowe, jak to w skokach bywa, zrobiły swoje. Trzeci był Paweł Wąsek po skoku na 122,5 m (131,6 pkt).

Rywalizacja zapowiadała się naprawdę ciekawie. W ścisłej czołówce znaleźli się również:

  • Konrad Tomasiak – 127,5 m
  • Klemens Joniak – 126,5 m
  • Kamil Stoch – 125,5 m

Każdy z nich miał realne szanse na poprawę swojej pozycji w drugiej serii. Emocje rosły, a kibice czekali na decydującą odsłonę konkursu Niestety, po zakończeniu pierwszej serii organizatorzy przekazali nieoczekiwaną informację – druga seria nie odbędzie się. Powodem była zamarzająca woda w torach najazdowych, co uniemożliwiło bezpieczne przeprowadzenie dalszej rywalizacji. W praktyce oznaczało to jedno: klasyfikacja po pierwszej serii stała się oficjalnym wynikiem końcowym. Tym samym złoty medal i tytuł mistrza Polski trafiły do Kacpra Tomasiaka.

Konkurs kobiet także zakończony po jednej serii

Podobna sytuacja miała miejsce w rywalizacji kobiet. Na starcie stanęły cztery zawodniczki, a najlepsza okazała się Anna Twardosz. Jej skok na 117 metrów i nota 93,9 pkt zapewniły jej złoty medal.

Pozostałe miejsca zajęły:

  • Pola Bełtowska – 106 m (76,5 pkt)
  • Nicole Konderla-Juroszek – 88 m (48,7 pkt)
  • Kamila Karpiel – tuż za podium, strata zaledwie 0,6 pkt

Tu również zakończyło się na jednej serii, co nadało zawodom szybkie, zdecydowane tempo.

Maciej Stasiewski
Maciej Stasiewski
Głównie pasjonat darta, interesuje się także tenisem i piłką nożną.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →