Dani Carvajal znalazł nowy klub? Hiszpan negocjuje

Dani Carvajal cały czas po rozłące z Realem Madryt rozgląda się za nowym miejscem pracy. Dość niespodziewanie legenda Królewskich usiadła do rozmów z sąsiednim Getafe. Zdaniem „ABC” negocjacje przebiegają pomyślnie i zmierzają ku dobremu.

Dlaczego akurat do Getafe?

Dani Carvajal po rozegraniu 451 spotkań i zdobyciu 27 trofeów opuścił Real Madryt. Hiszpański prawy obrońca nie ogłosił jednak, że całkowicie kończy z piłką nożną. Chciałby jeszcze pograć na solidnym ligowym poziomie.

Hiszpan od kilku miesięcy rozgląda się za nową opcją dla siebie i dla swojej rodziny. Czuje się jeszcze na siłach, by spróbować w innym klubie. Wedle niedawnych doniesień w szczególności interesowały go kierunki bliskowschodnie i możliwość większego zarobku.

Jednak wychodzi na to, że być może w ostatnich tygodniach 34-latek zmienił perspektywę. Zdaniem „ABC” właśnie prowadzi rozmowy z działaczami Getafe. Sprawa wygląda na naprawdę dość rozwojową. Negocjacje przebiegają pomyślnie. W ich toku pojawił się pomysł przeprowadzenia testów medycznych. Madrytczykom zależy na tym bardzo mocno. Prześwietlone dokładnie musi zostać przede wszystkim prawe kolano weterana.

Oczywiście wszystko jest jak na razie jedną wielką plotką, lecz jak w każdej z nich zawsze coś jest prawdą. Z pewnością do sfinalizowania operacji niezbędne będzie także porozumienie w kwestii finansowej. Carvajal musiałby zapomnieć o zarobkach, o których można pomarzyć grając w Arabii Saudyjskiej oraz takich, które gwarantowali mu na Santiago Bernabeu. 

Dowodzona przez Jose Bordalása ekipa przeżywa gorsze chwile. Podczas sześciu ostatnich spotkań wygrała zaledwie raz. Udało jej się mimo to awansować do fazy ligowej Ligi Konferencji, gdzie niebawem rozpocznie rywalizację. Tuż po powrocie do ligowego grania „Azulones” postarają się zatrzymać na wyjeździe zabójczą FC Barcelonę.

Dani Carvajal w wieku 34 lat przy założeniu, że jego prawe kolano jest zdrowe i wytrzyma trudy gry – byłby on znakomitym wzmocnieniem dla prowadzonego przez Bordalasa Getafe. Sam szkoleniowiec jest głównym zwolennikiem transferu, nad którego realizacją pracuje obecnie klub z przedmieść Madrytu. Getafe zyskałoby zatem ogromne doświadczenie w swoich szeregach i konkurenta w zespole. Byłby to transfer z gatunku szokujących, a zarazem zrozumiałych. Tylko oby było zdrowie…

Mateusz Topolski
Mateusz Topolski
Pasjonat futbolu, najlepiej w wydaniu polskim, włoskim i hiszpańskim. Wierny fan Lecha Poznań i wszystkiego co romantyczne oraz inspirujące w piłce nożnej. Poza tym chętnie spoglądam na F1, tenis ziemny i siatkówkę.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →