Manchester United zrywa z Aeroflotem!

Manchester United poinformował o zerwaniu umowy z kompanią Aeroflot – narodowymi liniami lotniczymi Rosji. Tym samym firma ta straciła status sponsora oraz oficjalnego przewoźnika “Czerwonych Diabłów”.

Skąd taki pomysł?

Cała sytuacja to oczywiście pokłosie rosyjskiej agresji na Ukrainę. Aeroflot stał się jednym z celów brytyjskiej polityki sankcyjnej. Wielka Brytania zabroniła rosyjskiemu przewoźnikowi wykonywać loty nad swoim terytorium. W związku z tym dla klubu z Old Trafford stało się jasne, że pozostanie w umowie z Aeroflotem jest całkowicie nieprzydatne a jednocześnie bardzo słabe wizerunkowo.

James Ducker z The Telegraph zapewnia o zakończeniu współpracy Manchesteru United i Aeroflotu

Czy klub był gotów zerwać współpracę bez oglądania się na decyzje rządowe? Z krótkiego komunikatu prasowego dowiadujemy się, że władze United podzielają obawy swoich fanów z całego świata i współczują wszystkim ofiarom działań wojennych. Co ciekawe już przed środowym meczem z Atletico Madryt działacze „Czerwonych Diabłów” zdecydowali się zrezygnować z przelotu samolotem rosyjskiego przewoźnika.

Póki co nie wiadomo ile dokładnie pieniędzy na zakończeniu współpracy straci klub z Manchesteru. Pewne jest jednak, że dotychczasowa umowa sponsorska wygasała już w tym roku. W mediach pojawiły się doniesienia o 40£ milionach, ale nie ma informacji o tym czy stanowi to całość kwoty na której opierał się kontrakt. Póki co nie ma informacji o tym jakie linie lotnicze zajmą miejsce Aeroflotu. „Czerwone Diabły” korzystały z samolotów przewoźnika znad Wołgi blisko 10 lat.

Damian Myszewski
Damian Myszewski
Kibic polskich reprezentacji narodowych i klubu SL Benfica. Lubię patrzeć na otaczający świat z różnych perspektyw, zaś sport uważam za cudowny wytwór ludzkiej kultury. Mam cierpliwość do Ekstraklasy, sentyment do Małyszomanii i czuję pociąg do historycznych kronik sportowych. Czym jest piękno sportu? Emocjami Tiziano Crudeliego, pasją Andrzeja Strejlaua, walecznością Tadeusza Pietrzykowskiego i wytrwałością Julii Kmiecik. Moje atuty okołosportowe to doświadczenie w roli maskotki klubowej, improwizowane komentowanie meczów podczas spotkań ze znajomymi przy Fifie i umiejętność kopania piłki wyżej niż Walduś Kiepski w odcinku “Złoty gol”. W rodzimych mediach sportowych najbardziej wkurza mnie miałkość pytań podczas konferencji PZPN-u i patocelebryci z gal MMA. Jeśli właśnie to czytasz i chcesz się skontaktować, "sportowego" maila znajdziesz poniżej. Do tego wszystkiego fan wrestlingu. Dawniej autor cyklu “Przystań Lechia”.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →