Andre Martins odchodzi z Legii Warszawa!

31 letni Portugalczyk opuszcza Legię po prawie 3,5 rocznym pobycie w stołecznym klubie. Martins od września 2018 roku, rozegrał w barwach Wojskowych 128 spotkań, strzelił 2 gole i zanotował 6 asyst. Teraz przenosi się do izraelskiego Hapoelu Beer Sheva, z którym podpisał 1,5 roczny kontrakt.

Jeden z lepszych transferów Legii w ostatnich latach

Na samym początku swojej przygody z Legią, Andre Martins potrzebował czasu na aklimatyzację. Klub z Warszawy pozyskał Portugalczyka jako wolnego zawodnika po rozstaniu z Olympiakosem Pireus. Z czasem, Portugalczyk zaczął odwdzięczać się za zaufanie naprawdę dobrą grą. Martins podkreślał, że bardzo docenił pomocną dłoń wyciągniętą w jego stronę. Pobyt w Legii pomógł mu powrócić do lepszej formy, a sam Andre bardzo polubił Warszawę i kibiców ze stolicy.

– To taki nasz Napoleon. Fantastyczny jest w środku pola, ma dużą pamięć operacyjną. Ma szybki RAM, myśli szybciej od innych, wyprzedza innych ustawieniem, potrafi się fajnie odnaleźć. Bardzo ważny zawodnik. Pamiętam jak rozmawiałem z nim po Warcie, po odwołanym meczu jesienią, o tym że mało grał, zanim tu przyszliśmy. Mówił otwarcie, że jest świadomy, że wiele nie pogra, bo jest Bartek Slisz jako młodzieżowiec, a gramy na jednego defensywnego pomocnika. Powiedziałem mu żeby trenował, a jak będzie dobrze wyglądał, to my znajdziemy mu pozycję na boisku. Już jesienią miał dobry moment, a wiosną grał super. Czasem był zmieniany, ale nie dlatego, że grał słabo, ale dlatego, że nie mieliśmy innego młodzieżowca. To jeden z naszych najważniejszych zawodników w przekroju całego sezonu

Czesław Michniewicz o Andre Martinsu

Martins jak każdy, miewał swoje lepsze i gorsze momenty na przestrzeni tych kilku lat. Jednak jeśli mielibyśmy podsumować jego pobyt, to kibice Legii powinni wspominać Portugalczyka pozytywnie. W końcu został wybrany piłkarzem sezonu 2018/19 wg czytelników Legia.Net. W wielu meczach wnosił do drużyny również sporo jakości i kreatywności. Miał znaczący udział w zdobyciu przez Legię mistrzostwa w latach 2020 oraz 2021. Nie pozostaje zatem nic innego, jak życzyć Andre powodzenia i dobrego samopoczucia w Hapoelu.

Marek
Marek
Entuzjasta piłki nożnej, kibic FC Barcelony. Piszę na temat futbolu w Hiszpanii, Włoszech czy Anglii. Lubię piłkę widowiskową i atrakcyjną - pełną ekspresji i autentycznej radości z gry. W ekipie Mistrzów dzielę się zarówno swoimi spostrzeżeniami ściśle związanymi z piłką, jak i wszelkimi historiami dziejącymi się wokół sportu. Gwarantuję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie - od szczegółowych, merytorycznych analiz po luźne, maksymalnie subiektywne i spontaniczne treści, których nie można zamknąć w żadnych ramach. Mes que un Futbol!

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →