Legia Warszawa przekonała nastolatka. Ligowy rywal musi obejść się smakiem

Aleksander Wyganowski zostanie w Legii Warszawa na dłużej. Według informacji Piotra Kamienieckiego 17-letni pomocnik porozumiał się z klubem w sprawie nowej umowy, która ma obowiązywać przez dwa lata z możliwością przedłużenia o kolejny sezon. Dla Legii to ważna wiadomość również dlatego, że jeszcze pod koniec ubiegłego roku sytuacją młodego zawodnika interesowała się Jagiellonia Białystok. Wszystko wskazuje więc na to, że warszawski klub zamierza mocniej zabezpieczyć przyszłość jednego z wyróżniających się piłkarzy swojego rocznika.

Wyganowski od dłuższego czasu był zawodnikiem, którego sytuacja kontraktowa wymagała uporządkowania. Jego obecna umowa dawała Legii pewien komfort, ale nie na tyle duży, by temat przyszłości 17-latka można było odłożyć na później. Zwłaszcza że już wcześniej pojawiało się konkretne zainteresowanie z zewnątrz. Pod koniec 2025 roku informowano, że zawodnik znalazł się na radarze Jagiellonii Białystok, która widziała w nim nie tyle natychmiastowe wzmocnienie pierwszej drużyny, ile projekt na kolejne sezony. Ostatecznie wiele wskazuje na to, że Wyganowski zostanie w Warszawie. Nowa umowa ma zostać zawarta w formule 2+1, co w przypadku wykorzystania dodatkowej opcji pozwoliłoby Legii zatrzymać zawodnika do czerwca 2029 roku. Przy piłkarzu w tym wieku nie chodzi zresztą wyłącznie o to, by uniknąć odejścia za niewielkie pieniądze. Klub zyskuje przede wszystkim czas, by spokojnie decydować, kiedy zwiększać jego rolę w pierwszym zespole, a kiedy lepiej będzie nadal dawać mu regularne minuty na niższym poziomie.

Debiutował w Legii Warszawa jako 15-latek

Wyganowski zapisał się już w historii Legii. 24 maja 2025 roku, w ligowym spotkaniu ze Stalą Mielec, pojawił się na murawie w wieku 15 lat i 347 dni. Tym samym został najmłodszym ligowym debiutantem w historii warszawskiego klubu. Wszedł w końcówce meczu i sam występ miał przede wszystkim znaczenie symboliczne, bo nikt nie oczekiwał wtedy, że zawodnik w takim wieku od razu stanie się częścią stałej rotacji pierwszego zespołu.

Kolejne miesiące upłynęły mu głównie na grze w rezerwach i zespołach młodzieżowych, ale wraz z awansem Legii II do II ligi jego sytuacja stała się znacznie ciekawsza. Zamiast rywalizować przede wszystkim z rówieśnikami, Wyganowski regularnie mierzy się teraz z seniorami na szczeblu centralnym. Do końca września uzbierał osiem występów i ponad 400 minut, a najlepszy mecz rozegrał przeciwko Sokołowi Kleczew, kiedy zdobył bramkę i dołożył asystę. Dla 17-latka może to być dziś znacznie bardziej wartościowe niż okazjonalne pojawianie się na ławce pierwszego zespołu. Regularna gra w II lidze daje mu kontakt z dorosłym futbolem, a jednocześnie pozwala rozwijać się bez konieczności przyspieszania kolejnych etapów tylko dlatego, że bardzo wcześnie zadebiutował w Ekstraklasie.

Jagiellonia sprawdzała możliwość transferu

Zainteresowanie Jagiellonii pokazało jednak, że rozwój Wyganowskiego jest zauważany również poza Warszawą. Białostoczanie interesowali się nim jeszcze wtedy, gdy jego sytuacja kontraktowa była mniej stabilna. Nie chodziło o zawodnika, który miał od razu dostać miejsce w pierwszym składzie, ale o piłkarza z dużym potencjałem, doświadczeniem w młodzieżowych reprezentacjach i pierwszym występem w Ekstraklasie zaliczonym jeszcze przed 16. urodzinami.

Legia ostatecznie nie dopuściła do sytuacji, w której zawodnik mógłby stać się łatwym celem dla ligowej konkurencji. Najpierw wykorzystała możliwość przedłużenia jego dotychczasowej umowy, a teraz ma być blisko podpisania kolejnego kontraktu. To również sygnał, że klub nadal wiąże z Wyganowskim plany, nawet jeśli nie oznacza to natychmiastowego wejścia do pierwszego składu. W przypadku tak młodego zawodnika trudno zresztą oczekiwać gotowej odpowiedzi na pytanie, gdzie będzie grał za pół roku. Może nadal zbierać minuty w rezerwach, może częściej trenować z pierwszą drużyną, a przy dobrej formie może dostać kolejne szanse w Ekstraklasie. Najważniejsze dla Legii jest to, że decyzje dotyczące jego rozwoju nie będą podejmowane pod presją kończącej się umowy.

Wyganowski ma dopiero 17 lat, a już zdążył zadebiutować w Ekstraklasie, regularnie grać z seniorami i wzbudzić zainteresowanie jednego z ligowych rywali. Teraz wszystko wskazuje na to, że następny etap nadal będzie przechodził w Warszawie. Jeśli informacje o nowym kontrakcie się potwierdzą, Legia zabezpieczy zawodnika nawet do 2029 roku.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img