Wśród zawodników Górnika Zabrze desygnowanych do gry w reprezentacjach znalazł się m.in. Yvan Ikia Dimi. Skrzydłowy pojawił się w kadrze Konga na spotkania kwalifikacyjne do Pucharu Narodów Afryki. Przed kilkoma dniami udało mu się zadebiutować w kongijskich barwach, a w swoim drugim spotkaniu zaliczył „konkret” w ofensywie.
Początkowo Yvan Ikia Dimi został uwzględniony we wstępnej kadrze reprezentacji Konga, natomiast selekcjoner afrykańskiej ekipy, Claude Le Roy, zadecydował o tym, że 22-latek pojedzie na dwa spotkania kwalifikacyjne w ramach eliminacji do Pucharu Narodów Afryki. Losowanie ulokowało Kongijczyków w grupie z Namibią, Komorami oraz triumfatorem turnieju z 2017 roku, Kamerunem.
W pierwszym spotkaniu z Namibią, znalazł się w kadrze meczowej, lecz rozpoczynał je z poziomu ławki rezerwowych. Na placu gry zameldował się w 62 minucie wchodząc za słabo dysponowanego Domiego Jauresa Massoumou. Skrzydłowy odpowiednio spożytkował niespełna pół godziny, które spędził na murawie. Zanotował bowiem dwa decydujące podania oraz zaliczył trzy udane dryblingi.
Wygląda na to, że szybko zyskał przychylność francuskiego trenera kadry – ten zdecydował się bowiem postawić na niego od pierwszej minuty w starciu z Kamerunem. Były młodzieżowy reprezentant Francji już dwadzieścia cztery minuty od początku meczu miał istotny wkład w bramkę strzeloną przez swoją drużynę – zaliczył asystę. To jego dopiero drugie spotkanie w barwach Diables Rouges, natomiast gracz Górnika Zabrze już daje konkrety w ofensywie. Yvan zakończył występ kwadrans przed końcowym gwizdkiem arbitra.
Umiarkowanie udany pobyt w Zabrzu
Yvan Ikia Dimi na Górny Śląsk trafił w ramach zimowej kampanii transferowej. Wtedy na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się na stadion przy ul. Roosevelta, gdzie z pewnością mieli nadzieje na ponowienie sukcesu związanego z wypromowaniem Ousmane Sow’a. Kongijczyk w ramach swojej dotychczasowej przygody z Górnikiem Zabrze, rozegrał 29 spotkań, w których strzelił 3 bramki oraz zanotował asysty. W obecnie trwającym sezonie na murawę wybiegał 13-krotnie i 1-krotnie posyłał futbolówkę do siatki rywala (ze Śląskiem Wrocław).
Rywalizację na pozycji prawoskrzydłowego w Zabrzu wygrywa aktualnie Peter Federico, w związku z czym świeżo upieczony reprezentant Konga pełni najczęściej rolę zmiennika. Dominikańczyk świetnie prezentuje się w barwach Trójkolorowych, w konsekwencji czego Dimi jest jedynie wyborem drugoplanowym.



