Renato Sanches bez klubu. PSG zakończyło kosztowną współpracę

Renato Sanches został wolnym zawodnikiem po rozwiązaniu kontraktu z Paris Saint-Germain. Portugalczyk był związany z francuskim klubem do czerwca 2027 roku, ale od dłuższego czasu nie znajdował się w planach Luisa Enrique i trenował poza pierwszym zespołem. Ostatecznie obie strony osiągnęły porozumienie pozwalające zakończyć współpracę rok przed terminem. PSG pozbyło się w ten sposób jednego z ostatnich zawodników, dla których nie było już miejsca w kadrze, natomiast 29-letni pomocnik może teraz szukać nowego pracodawcy jako wolny gracz.

Obecna sytuacja mocno kontrastuje z początkiem kariery Sanchesa. Jesienią 2015 roku nastolatek przebił się do pierwszego zespołu Benfiki, a kilka miesięcy później znalazł się w reprezentacji Portugalii na mistrzostwa Europy. Podczas turnieju we Francji nie ograniczał się do roli rezerwowego. W ćwierćfinale przeciwko Polsce zdobył bramkę na 1:1, a następnie wykorzystał swój strzał w serii rzutów karnych. Portugalia sięgnęła po pierwsze mistrzostwo Europy w swojej historii, Sanches został uznany najlepszym młodym zawodnikiem turnieju, a pod koniec roku otrzymał również nagrodę Golden Boy.

Jeszcze przed rozpoczęciem Euro Bayern Monachium porozumiał się z Benficą w sprawie transferu pomocnika. Podstawowa kwota wynosiła około 35 milionów euro, a umowa zawierała także liczne bonusy. Sanches miał stać się jednym z najważniejszych zawodników kolejnego pokolenia Bayernu, ale nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowym składzie. Nie pomogło mu także wypożyczenie do Swansea City, gdzie zapamiętano go głównie z nieudanych występów w zakończonym spadkiem sezonie. Po powrocie do Niemiec nadal grał niewiele i w 2019 roku został sprzedany do Lille.

Renato Sanches na rozdrożu

We Francji wydawało się, że wreszcie znalazł odpowiednie miejsce. Pod wodzą Christophe’a Galtiera odbudował formę i pomógł Lille zdobyć mistrzostwo kraju w sezonie 2020/21. Klub przerwał wtedy dominację PSG, a Sanches ponownie wzbudził zainteresowanie silniejszych zespołów. Latem 2022 roku przeniósł się właśnie do Paryża, gdzie ponownie spotkał Galtiera oraz Luisa Camposa. Pierwszy sezon zakończył z 27 występami we wszystkich rozgrywkach, lecz częste urazy uniemożliwiały mu regularną grę. Po zmianie trenera stało się jasne, że nie będzie ważną częścią nowego projektu. Kolejne trzy sezony Sanches spędził na wypożyczeniach w Romie, Benfice i Panathinaikosie. W żadnym z tych klubów nie odzyskał pozycji, jaką miał podczas najlepszego okresu w Lille. Według francuskich i portugalskich mediów latem pojawiła się możliwość kolejnego powrotu do Lille, ale strony nie porozumiały się w sprawach finansowych. PSG zdecydowało się więc zakończyć kontrakt, zamiast przez następny rok utrzymywać zawodnika trenującego poza pierwszą drużyną.

Renato Sanches nadal nie jest piłkarzem w wieku, który wykluczałby odbudowę kariery. Jako wolny zawodnik może wzbudzić zainteresowanie klubów, które nie chcą płacić kwoty odstępnego i są gotowe podjąć ryzyko związane z jego zdrowiem. Problem polega na tym, że od mistrzowskiego sezonu w Lille minęło już pięć lat, a w tym czasie Portugalczyk nie potrafił rozegrać kilku dobrych miesięcy bez przerwy. Następny wybór może być dla niego ostatnią poważną szansą na przypomnienie, dlaczego dekadę temu uważano go za jednego z najbardziej utalentowanych pomocników w Europie.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img