Widzew Łódź ogłosił zapowiadany transfer Dariana Maleša. 25-letni ofensywny pomocnik przeszedł do łódzkiego klubu ze szwajcarskich Young Boys i podpisał kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2029 roku. Porozumienie zawiera możliwość przedłużenia współpracy o następny sezon, a Szwajcar będzie występował w nowej drużynie z numerem 19. Według informacji przekazywanych wcześniej przez belgijskiego dziennikarza Sachę Tavolieriego Widzew miał zapłacić około 500 tysięcy euro. Kwota ta pojawiała się również w szwajcarskich mediach, ale nie została oficjalnie potwierdzona. Umowa Maleša z Young Boys wygasała w czerwcu 2027 roku, dlatego dla klubu z Berna obecne okno było jednym z ostatnich dogodnych momentów, aby zarobić na jego odejściu.
Maleš jest lewonożnym zawodnikiem, który najczęściej rozpoczyna akcje z prawego skrzydła, ale może również występować za napastnikiem lub jako bardziej ofensywnie ustawiony środkowy pomocnik. Mierzy 188 centymetrów, więc pod względem warunków fizycznych różni się od większości zawodników grających na boku boiska. Chętnie schodzi do środka, szuka miejsca pomiędzy formacjami przeciwnika i włącza się w finalizowanie akcji. W jego piłkarskim życiorysie znajduje się Inter Mediolan, choć sam pobyt we Włoszech trudno uznać za udany. Po dobrych występach w FC Luzern Maleš został pozyskany przez włoski klub we wrześniu 2020 roku, ale nie zadebiutował w jego pierwszym zespole. Wypożyczenie do Genoi również nie przyniosło przełomu – Szwajcar rozegrał tam tylko jedno spotkanie w Pucharze Włoch i ani razu nie wystąpił w Serie A.
Widzew Łódź z kolejnym wzmocnieniem
Znacznie lepiej poradził sobie po powrocie do Szwajcarii. W barwach FC Basel uzbierał 106 oficjalnych występów, w których zdobył 19 bramek i zanotował 27 asyst. Najlepszy był sezon 2022/2023, zakończony bilansem 11 goli oraz 17 asyst we wszystkich rozgrywkach. Basel dotarło wówczas do półfinału Ligi Konferencji, eliminując wcześniej Trabzonspor, Slovan Bratysława i OGC Nice. Latem 2023 roku Maleš został wykupiony z Interu przez Young Boys. Przez trzy sezony rozegrał dla zespołu z Berna 124 mecze, strzelił 20 goli i wypracował 12 kolejnych. W pierwszym roku zdobył mistrzostwo Szwajcarii, a później występował również w Lidze Mistrzów przeciwko Manchesterowi City, RB Lipsk, Interowi czy Atalancie. W poprzednim sezonie zanotował siedem bramek i dwie asysty w 29 spotkaniach ligowych, choć na boisku spędził łącznie niespełna 1150 minut. Często pojawiał się dopiero po przerwie, co pokazuje, że w Young Boys nie miał zagwarantowanego miejsca w podstawowej jedenastce.
Przyjście Maleša jeszcze bardziej zagęszcza sytuację na skrzydłach Widzewa. W ostatnim czasie klub sprowadził Stipe Biuka i Paulinho, natomiast w kadrze pozostają także Osman Bukari, Mariusz Fornalczyk oraz Ángel Baena. Hiszpanem interesuje się Wisła Kraków, która rozważyłaby jego powrót pod warunkiem, że nie będzie musiała płacić kwoty odstępnego. Transfer Maleša może ułatwić rozmowy o odejściu któregoś z obecnych zawodników, ale nie oznacza jeszcze, że Widzew zgodzi się oddać Baenę na warunkach proponowanych przez krakowian. Nowy nabytek łodzian ma doświadczenie z europejskich pucharów i dobre liczby wypracowane w czołowych klubach ligi szwajcarskiej. Nie jest jednak zawodnikiem, któremu udało się przebić w mocniejszej lidze, a w ostatnich miesiącach pełnił przede wszystkim rolę zmiennika. W Ekstraklasie powinien otrzymać większą odpowiedzialność i możliwość regularnej gry, ale rywalizacja o miejsce w ofensywie Widzewa będzie wyjątkowo duża.



