24-letni Enock Mwepu zmuszony do zakończenia kariery z powodu choroby serca

Bez względu na to o jakiego piłkarza chodzi – takie informacje zawsze przyjmuje się z ogromnym bólem i współczuciem. Dziś Brighton w oficjalnym komunikacie na stronie internetowej poinformowało, że ich piłkarz, środkowy pomocnik Enock Mwepu jest zmuszony zakończyć karierę piłkarską z powodu dziedzicznej choroby serca.

Enock Mwepu zmagał się z problemami z sercem od ostatniej przerwy reprezentacyjnej.

Mimo, że 24-latek przyjechał na zgrupowanie z reprezentacją Zambii to nie wystąpił w żadnym spotkaniu z powodu zdrowia. Już wtedy kardiolog badał stan jego zdrowa, a po powrocie do klubu zlecono dalsze testy. Dzisiejszego poranka okazało się, że diagnoza musi być najgorsza z możliwych – trzy testy potwierdziły, że choroba serca, na którą cierpi Enock Mwepu stwarza zbyt duże ryzyko, aby Zambijczyk uprawiał profesjonalnie sport. Po sytuacji z Christianem Eriksenem na ostatnim EURO środowisko piłkarskie stało się bardziej wyczulone na problemy zdrowotne zawodników. W tym wypadku wykryta choroba serca Mwepu to ewentualne zapobieganie, aby na boisku nie doszło do tragedii.

„Chłopak z małego zambijskiego miasteczka Chambishi ma pewną wiadomość do przekazania. Był on wytrwały w spełnianiu swojego marzenia, jakim było granie w piłkę nożną na najwyższym poziomie i dzięki łasce Boga spełnił swoje marzenie trafiając do Premier League. Jednakże, niektóre marzenia się kończą, więc ze smutkiem ogłaszam, że muszę zawiesić swoje buty z powodu porady medycznej, jaką otrzymałem. To jednakże nie jest mój koniec działania w piłce nożnej, planuję być zaangażowanym w jakieś stanowisko”. – napisał na swoim Twitterze Enock Mwepu.

Dla Brighton to też spory cios. Mimo, że w obecnym sezonie Enock Mwepu pełnił rolę rezerwowego (przede wszystkim ze względu na świetną formę Caicedo i MacAllistera) to kariera Zambijczyka zapowiadała się obiecująco. Od transferu na The Amex Mwepu robił systematyczne postępy, notował sporo dobrych występów i bez wątpienia miał potencjał, aby grać na wysokim poziomie przez całą karierę. Obecnie pozostaje życzyć zdrowia Zambijczykowi i trzymać kciuki, aby realizował się na nowej drodze życiowej.

Paweł
Paweł
W szeregach Mistrzów od czerwca 2019. Najczęściej piszę o Premier League, ale od czasu do czasu staram się też podejmować inne tematy. Fan Arsenalu. Burnley - Leeds to najlepszy sposób na spędzenie piątkowego wieczoru. Kiedy nie oglądam meczów to kopię się po czole w A-klasowym klubie.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →